środa, 3 czerwca 2020

[PREMIEROWO] "Ryzykowny wybór" Emilia Szelest


Zawsze myślał, że świat to jedna wielka scena, a życie pisze różne scenariusze. Człowiek tak naprawdę nie wie, kto odgrywa w jego życiu ważną rolę, a kto jest tylko postacią epizodyczną.






Tytuł: Ryzykowny wybór
Autor: Emilia Szelest
Seria: Weronika Kardasz (tom 3)
Strony: 289
Narracja: Trzecioosobowa
Wydawnictwo: Kobiece
Premiera: 03.06.2020



Zemsta może być słodka albo wyjątkowo krwawa.
Piekło staje otworem.

Weronika jest gotowa zrobić wszystko, żeby ocalić narzeczonego. Dobrze wie, kto stoi za jego porwaniem. Zdaje sobie sprawę, że w pojedynkę nie da rady odbić Przemka.
 


Loki nie może przestać myśleć o Ewie. Rozumie, że zawiódł jej zaufanie, a ona nie wybacza. Musi ją jeszcze zobaczyć. Łącząc siły z Weroniką, ma szansę, która może się więcej nie powtórzyć.
 


Tymczasem w Przemyślu rządy nad bractwem obejmuje brat Ewy, Kordian. Jego niewinny wygląd to tylko pozór. Chłopak ściąga do miasta groźny gang ukraiński, RUNWirę. Wyciągnięcie z więzienia członków Braci Peruna, chociaż ryzykowne, staje się jedynym właściwym wyborem.
(Opis - Lubimy czytać)



Ja tylko wykonywałem zadanie… Nie wiesz, jak to jest Ewa. Pracować w policji. Polubić ludzi, których masz zamknąć, pokochać dziewczynę, której nie powinieneś pokochać.


Życie to nie tylko czerń i biel. Czasem przychodzi w nim taki moment, że zostajemy zmuszeni zmierzyć się z prawdziwym złem. Aby go pokonać trzeba zejść do samego piekła i mieć nadzieję, że zdoła się wyjść z tego cało. Świat nie składa się tylko z dobra i zła, a kiedy stoi się na granicy między tymi dwiema stronami, trzeba dokonać wielu ryzykownych wyborów. To jedyna szansa, by ocalić to, czego pragnie się najbardziej. Cena wtedy nie gra roli, gdyż w pewnych sprawach jest się w stanie poświęcić wszystko.

Ryzykowny wybór to już trzeci, a zarazem ostatni tom serii o losach Weroniki Kardasz. Jeśli nie znacie tej serii, zapraszam Was na moje recenzje poprzednich tomów: Niebezpieczna gra Układ idealny


Nigdy nie wiadomo, czy wybiera się słusznie. To czas weryfikuje te decyzje. Jednak podczas odwiecznej walki dobra ze złem nie da się pozostać neutralnym. W końcu każdy musi dokonać ryzykownego wyboru i opowiedzieć się po jednej ze stron.


Układ idealny zakończył się w bardzo kluczowym momencie, dlatego z niecierpliwością czekałam na finał. W tej części powracają bohaterowie, którzy są mi dobrze znani i których darzę ogromną sympatią. Weronika myślała, że misja z Braćmi Peruna została zakończona i może spokojnie planować swój ślub z ukochanym.

Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że Przemysław Rej, narzeczony Weroniki, nieszczęśliwie stał się przedmiotem zemsty w rękach wrogów, którzy planują odwet na pani kapitan Kardasz. Wera dobrze wie, czego od niej chcą i że nie ma czasu do stracenia. Musi zrobić wszystko, by uratować Przemka i ochronić swoich bliskich. Bez wahania podejmuje decyzję, by stanąć oko w oko z samym diabłem. Ale wie, że nie zdoła zrobić tego sama. Potrzebuje pomocy Łukasza Trachmana i… Braci Peruna. Jest gotowa zapłacić każdą cenę i zaryzykować wszystko.


Loki również ma swój cel w tej misji. Wie, że zawalił sprawę i zawiódł Ewę, ale chce to naprawić. Dziewczyna czuje się przez niego zdradzona i oszukana. Czy zdoła mu wybaczyć? Czy uczucie, które ich połączyło okaże się na tyle silne, by pokonać tak trudne przeszkody? Czy Weronika i Łukasz odnajdą Przemka zanim będzie za późno? Do czego posunie się brat Ewy, Kordian? Czy wszyscy wyjdą cało z tej akcji? Jak potoczą się ich losy?


Nie widzisz Loki? To ryzykowny wybór. Ty balansujesz na granicy prawa, my mamy szansę na odkupienie. Jednak jeżeli podejmiemy złe decyzje, wszystko może trafić szlag i nikogo nie będzie interesować, kim byliśmy.  Skończymy dwa metry pod ziemią, bez salwy honorowej, bez okrzyków Peruna…


Autorka już od pierwszych stron nas nie oszczędza i wciąga do swojego świata. W tej książce nie ma miejsca na nudę. Akcja jest dynamiczna i często ulega zmianie. Jest niebezpiecznie i ryzykownie. Pośród tych chwil dramatu, strachu i smutku mamy również trafnie wplecione momenty pełne humoru, namiętności i pożądania. Pani Emilia do samego końca trzyma nas w napięciu i nie pozwala ani na chwilę odłożyć książki na bok. Uwierzcie mi, próbowałam, ale warto było zarwać dla niej noc, byle tylko poznać zakończenie tej historii.

Mamy tutaj zastosowaną narrację trzecioosobową, więc możemy poznać myśli i uczucia wielu bohaterów. Osobiście nie jestem jej zwolenniczką, ale tutaj pasowała mi idealnie. Ryzykowny wybór to historia, która łączy w sobie kilka gatunków literackich tj. kryminał, sensacja, romans i nuta erotyki. To wszystko tworzy spójną całość.


Można być obojętnym na podszepty serca, można ignorować drugą osobę, próbować z tym walczyć, ale uczucia zawsze wygrywają, są silniejsze od głosu rozsądku.


Upadający, ale wciąż silny klub motocyklowy. Ukraiński gang. Walka dobra ze złem na śmierć i życie. Zemsta. Niebezpieczeństwo. Ryzyko. Trudne wybory. Skutki złamania zasad. Intrygi. Przemoc. Strach. Niepewność. Uczucia. Humor. Namiętność. Szczęście. Miłość.
Ryzykowny wybór to historia o tym, że czasami jesteśmy w stanie poświęcić wszystko, nawet własne życie, by ocalić bliskich. Świat kryje w sobie wiele zła, które jest gotowe w każdej chwili nas zaatakować. Mimo usilnych starań, nie mamy wpływu na pewne wydarzenia w naszym życiu. Możemy tylko mieć nadzieję, że dokonamy słusznych wyborów i pokonamy wszystkie przeszkody. Jednak nigdy nie ma takiej pewności. Pozostaje tylko zaryzykować.

 O tej książce mogłabym jeszcze wiele powiedzieć, ale nie będę Wam psuła tej przyjemności podczas jej poznawania. Mogę Wam tylko polecić całą tą serię i mieć nadzieję, że Wy również ją pokochacie! Jest warta poświęconemu jej czasu.


Decyzje, jakie podejmujemy, powinny być świadome. Powinnyśmy słuchać cennych rad i wskazówek, by wyciągnąć z nich własne wnioski. Kiedy wieczorem kładziemy się do łóżka i pozostajemy sami ze swoimi myślami, musimy być pewni, że ten dzień przeżyliśmy tak, jak tego pragniemy my sami, nie inni.


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu:




Moja ocena: 9/10





poniedziałek, 1 czerwca 2020

[PRZEDPREMIEROWO] "Królowa pszczół" Nina Nirali [PATRONAT MEDIALNY]



Miłość jest wszędzie, na zewnątrz i w każdym z nas,
trzeba tylko zaakceptować jej istnienie.
Może trochę szerzej otworzyć oczy i uważniej się przyjrzeć.


Tytuł: Królowa pszczół
Autor: Nina Nirali
Strony: 434
Bohaterowie: Skylar/Ravish
Wydawnictwo: Novae Res

Premiera: 01.07.2020






Ona, on i krzywy uśmiech losu
Skylar, autorka bestsellerowych powieści, opuszcza rodzinną Anglię i przyjeżdża do Indii, by tam napisać najważniejszą w jej życiu książkę. Przypadek sprawia, że poznaje mężczyznę, który od pierwszej chwili robi na niej olbrzymie wrażenie. Ravish, człowiek z bagażem gorzkich doświadczeń, również jest zafascynowany piękną Europejką. Szybko się orientuje, że kobieta ukrywa jakąś tajemnicę, a zamiar pisania powieści nie jest jedynym powodem, dla którego zdecydowała się na pobyt w jego kraju...

„Królowa pszczół” fascynuje i porusza, przeprowadzając czytelnika przez jednocześnie bajeczne i przerażające Indie. Skrajna bieda, niesprawiedliwość społeczna i codzienne dramaty, które szczególnie dotykają tych najmłodszych – to tylko niektóre z problemów, jakie porusza autorka, przypominając, że każdy człowiek zasługuje na miłość i szacunek, bez względu na jego pochodzenie, płeć, stan posiadania, kolor skóry czy wyznanie. (Opis z Lubimy czytać)



Gdy tylko zaczęłam czytać tę książkę, wiedziałam, że zmiażdży mi serce. Jest to historia, która sprawia, że inaczej patrzymy na otaczający nas świat i ludzi. Nie wszystko jest takie, jak nam się wydaje, a życie czasami płata nam figla. W tej książce jest mnóstwo skrajnych emocji. Zapraszam na recenzję!

Skylar przyjeżdża do Indii, by napisać swoją idealną książkę. Na swojej drodze spotyka taksówkarza Ravisha. Pod wpływem chwili zatrudnia go na swojego asystenta. Od tego momentu ich drogi się splatają. Ravisha fascynuje kobieta, Europejka, która przebyła taki kawał drogi, by napisać książkę. Nie wie, że Skylar ukrywa prawdziwy powód swojej podróży. Równocześnie dzieje się historia Anu, która ucieka z domu ze strachu przed aranżowanym ślubem. Ta mała dziewczynka, jak wiele innych w tym kraju zmuszana jest przez swoich rodziców do ślubu z dużo starszym mężczyzną. Jej życie zmienia się, gdy spotyka Skylar i Ravisha. Od tej pory ta trójka będzie nierozłączna, jednak na drodze do ich szczęścia stanie przewrotny los.


Jeśli jedne drzwi się zamknęły, poszukaj innych.
Zawsze znajdzie się jakieś wyjście z największego nawet impasu. Czasem trzeba iść do celu naokoło.
Może trwa to dłużej, ale smak sukcesu jest wtedy pełniejszy.


Książka jest wielowymiarowa, mamy tutaj kilka przejmujących historii, a w samym jej sercu jest Skylar. Ta młoda i odważna kobieta zostawiła swoje życie za sobą i przybyła do Indii, by spełnić swe marzenie. Nie wiedziała, że ta wyprawa odmieni jej życie na zawsze. Wprowadza się do nowego mieszkania, które wynajęła na pół roku. Tam trafia na miłe sąsiadki, które okazały jej swoją dobroć.

Początkowo tytuł nie pasował mi do tej książki, ale później wszystko nabrało sensu. Styl autorki polubiłam i chętnie sięgam po kolejne książki. Pisze lekko, choć porusza trudne tematy, nie zanudza nas zbędnymi opisami. Wszystko jest wyważone. Książka naprawdę potrafi wciągnąć czytelnika i sprawić, że reszta świata może nie istnieć. Ta historia jednej niezwykłej kobiety, wzbudziła we mnie mnóstwo emocji i pozostanie ze mną na dłużej.

Okładka przyciąga wzrok i sprawia, że czytelnik ma ochotę sięgnąć po książkę. Jest w pięknych barwach i przedstawia młodą kobietę.

Skylar to młoda pisarka, która chce napisać nową książkę, a termin zbliża się nieubłaganie. Widać, że kobietę coś trapi, ale nie chce podzielić się swym sekretem z nikim. Zbliża się do Ravisha i choć jest od niego starsza, zaczyna coś do niego czuć.

Ravish to młody chłopak, którego los zdążył doświadczyć. Klepie biedę, po tym jak oszukał go wspólnik. Bycie taksówkarzem nie przynosi mu wiele dochodu, więc praca dla Skylar spada mu z nieba. Nie wie jednak, że ta kobieta może zmienić całe jego życie.

Poznajemy również historię Anu, Kaminni, Arohi czy Kajal. Żadna z nich nie ma lekko w życiu, ale są silne i mądre. Polubiłam je i zżyłam się z nimi.

Ta książka jest piękna, pomimo trudnych i bolesnych tematów. Sprawia, że patrzymy na świat inaczej. Skylar pokazała, że jedna osoba może coś zmienić, że mała jednostka może mieć jakiś wpływ na innych. Jest to książka o prawdziwym obliczu Indii. Pokazuje, że ten kraj jest piękny, ale również ma swoje wady. „Królowa pszczół” okazała się książką wartościową i życiową, która nie pozwoli o sobie zapomnieć. To historia o marzeniach, podróży, walce z przeciwnościami losu, ale też przyjaźni, miłości oraz wsparciu drugiego człowieka. Miłość pojawia się w najmniej spodziewanym momencie, nawet wtedy, gdy jej nie chcemy, a los łączy ze sobą ludzi tak różnych, że gdyby nie pewne okoliczności, nigdy nie byliby razem. Autorka swoją książką doprowadziła mnie do łez. Jest ona tak realna i piękna, że nie sposób przejść koło niej obojętnie. Polecam tę historię z całego serca i czekam na kolejne książki autorki! 


Dlaczego to, co prawdziwe, uważane jest za brzydkie lub nieciekawe? A może tak wiele wokół jest tworzonej przez nas tej prawdziwej i bolesnej brzydoty, że z rozkoszą uciekamy w wyimaginowane doskonałe historie? Życie nigdy przecież nie jest bajką, lecz my uparcie pragniemy wierzyć w bajki...


Za możliwość objęcia książki patronatem medialnym i zaufanie serdecznie dziękuję Autorce Ninie Nirali oraz wydawnictwu:






Moja ocena: 9/10




środa, 27 maja 2020

[PREMIEROWO] "Złączeni pokusą" Cora Reilly



Samotność, jaką czuje się, gdy jest się otoczonym innymi ludźmi, jest najgorsza.







Tytuł: Złączeni pokusą
Autor: Cora Reilly
Tłumaczenie: Anna Kuksinowicz
Seria: Born in Blood Mafia Chronicles (tom 4)
Strony: 275
Bohater/ka: Romero/Liliana
Wydawnictwo: NieZwykłe
Premiera: 27.05.2020



Tym razem będzie to historia Liliany Scuderi i Romero, których na pewno pamiętacie z poprzednich tomów serii.
Każda z sióstr Scuderi jest inna. Aria – nieśmiała i niepewna. Gianna – niepokorna i odważna, a Liliana? Liliana to typ lekkomyślnej flirciary, ale tylko do czasu…

Liliana Scuderi zakochała się w Romero od pierwszego wejrzenia. I to się nie zmieniło przez lata. Teraz kiedy jej siostry wyszły za mąż i to nie z własnej woli, w jej sercu kiełkuje nadzieja, że ona jako pierwsza, będzie mogła sama wybrać sobie męża. Jednak, kiedy jej ojciec obiecuje jej rękę mężczyźnie dwa razy starszemu od niej, ta nadzieja ginie. Żadne błagania nie są w stanie zmienić jego zdania.

Romero zawsze ignorował zaloty Liliany. Była dla niego za młoda, poza tym była córką ważnego człowieka w szeregach mafii, natomiast Romero był tylko żołnierzem. Jednak teraz Liliana jest już dorosła i Romero już nie potrafi jej ignorować. Jednak jeżeli po nią sięgnie, rozpęta się piekło, kiedy wybuchnie wojna między dwiema potężnymi rodzinami mafii. Tymczasem dla Romero mafia miała być zawsze najważniejsza.
(Opis - Lubimy czytać)




Życie było tak krótkie, a każda chwila mogła być twoją ostatnią. Mama kazała mi być szczęśliwą, lecz w naszym świecie szczęście nie przychodziło łatwo.




Czasem bywa tak, że miłość jest zakazana, poza naszym zasięgiem. Kochamy kogoś, z kim nie możemy być, a ta relacja jest z góry skazana na porażkę. Pozostaje nam tylko ją sobie odpuścić, zapomnieć. Ale jak można tak po prostu wyrzec się miłości i ukochanej osoby? Mimo że stłumienie tego uczucia byłoby dla wszystkich bezpieczniejsze, to jednak serce krzyczy coś innego. Czy mimo wszystko warto ulec pokusie i zaryzykować? A może postąpić właściwie i wypełnić swój obowiązek?

Złączeni pokusą to już czwarty tom jednej z lepszych serii mafijnych jakie czytałam. Zapraszam na moje recenzje poprzednich tomów: Złączeni honorem  Złączeni obowiązkiem Złączeni nienawiścią




Każda kobieta powinna być szczęśliwa w dniu ślubu, powinna czuć się bezpiecznie w ramionach męża, powinna mieć prawo poślubić go z miłości, a nie dlatego, że ktoś go dla niej wybrał.




Historia Lily i Romera w niczym nie przypomina swoich poprzedników. Ich relacja nie zaczęła się od przymusowego ślubu i układu politycznego. Ta dwójka nie miała prawa choćby spojrzeć na siebie z uczuciem. Ona - córka consigliere chicagowskiego oddziału. On - żołnierz nowojorskiej armii. Mogli tylko marzyć o tym, że będą mogli być razem. Gdyby ktoś się o nich dowiedział, uznałby to za zdradę i skazał ich na śmierć. Doszłoby do niechcianej wojny między Nowym Jorkiem, a Chicago. Znali ryzyko i wiedzieli, że to się nigdy nie uda, zwłaszcza, że Liliana jest już komuś obiecana. Ale jak zagłuszyć serce, kiedy rozpaczliwie pragnie niemożliwego? Jak postąpić wbrew sobie i unieszczęśliwić się na zawsze?

Autorka wciąż utrzymuje ten sam wysoki poziom, co w poprzednich częściach. Uwielbiam jej książki za panujący w nich niepowtarzalny klimat. Wciągają od pierwszych stron i czyta się je jednym tchem. Niezmiennie jest niebezpiecznie i brutalnie. Nie zabrakło też niepewności, krwi, ale również namiętności i pożądania.




Cały czas ktoś mi mówił, że chce mnie chronić. Zastanawiałam się przed czym. Przed życiem?




Liliana to młoda, z pozoru beztroska, naiwna i lekkomyślna dziewczyna. Nie do końca tak jest. Zna zasady świata, w którym przyszło jej żyć i konsekwencje ich złamania. Jest odważna, bystra i wie czego pragnie. Ma nadzieję, że ojciec pozwoli jej wybrać sobie męża, kogoś kogo szczerze pokocha i to z wzajemnością.

Romero to lojalny i oddany żołnierz Famiglii. Jest ochroniarzem Arii i najbardziej zaufanym człowiekiem Luki. Ciężko pracował, by zajmować taką pozycję. Odział jest dla niego najważniejszy i jest gotowy oddać za niego życie. Budzi szacunek, jest pewny siebie, niebezpieczny i groźny, ale potrafi też być czuły i troskliwy.




Poświęciłem całe życie Famiglii. Nie powinienem łamać przysięgi tylko z powodu kobiety. Byłem członkiem mafii i praca powinna zawsze znajdować się na pierwszym miejscu.



Lily od lat pragnęła Romero i była nim zafascynowana. Mężczyzna próbował ignorować jej zaloty, lecz na darmo. Ich uczucie zamiast gasnąć, coraz bardziej przybierało na sile i nie byli w stanie go ignorować. Pragną być razem i spędzić razem życie, ale wiedzą, że to się nigdy nie uda. Mimo to próbują znaleźć jakieś rozwiązanie, jednak decyzja została podjęta wbrew ich woli. Czy pogodzą się z nią i zapomną o sobie? A może będą walczyć? Jak potoczy się ich historia?

Złączeni pokusą to historia, która nieco odbiega od swoich poprzedniczek. Jest spokojniejsza, bardziej romantyczna. Nie jest nudna, ale akcja nie pędzi tak szybko, jak w innych częściach. Pokusa i obowiązek. To opowieść o wiszącym niebezpieczeństwie i wojnie, ryzyku, braku wyboru, nadziei i cierpieniu. Pokazuje, że nie można wyprzeć uczuć i tak po prostu zapomnieć o ukochanej osobie. Prawdziwa miłość to najlepsze co może nas spotkać w życiu. Dla niej warto zaryzykować wszystko i wpędzić się w kłopoty, by zaznać choćby kilka chwil szczęścia. Nawet jeśli ceną za to jest śmierć.
Serdecznie Wam ją polecam! 







Każdej nocy czuję się, jakby ciemność pochłaniała mnie w całości, jakby życie wymykało mi się spod kontroli, jakby w moim życiu nie było niczego dobrego. Ale kiedy myślę o tobie, te uczucia znikają. Gdy jestem z tobą, czuję się bezpieczna.




Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu:





Moja ocena: 9/10

poniedziałek, 25 maja 2020

"Hideaway" Penelope Douglas



Wszyscy inni przychodzą i odchodzą, ale przed krwią nie ma ucieczki. Krew jest wieczna.








Tytuł: Hideaway
Autor: Penelope Douglas
Tłumaczenie: Marta Słońska
Seria: Devil’s Night (tom 2)
Strony: 520
Bohater/ka: Kai/Banks
Wydawnictwo: NieZwykłe



Kryjówki i pościgi. Cała Zabawa zacznie się od początku…

Seria „Devil’s night” powraca!

Widziałem już twoją kryjówkę, mała. Czas, żebyś zobaczyła moją.

Kai

Mroczne zakątki miasta skrywają tajemniczy hotel. Stoi opuszczony, zapomniany i pogrążony w ciemności. Spowija go sekretna aura dotycząca opowieści o ukrytym dwunastym piętrze. Tajemnica mrocznego lokatora, który nigdy się nie zameldował ani nie wymeldował.

Banks jest przekonana, że tego właśnie Kai Mori od niej chce. Pomocy w okryciu sekretnej kryjówki. Będzie próbował zastraszyć Banks, ON i jego kumple, ale ona jest silniejsza, niż myślą.

Trzy lata w więzieniu na zawsze zmieniły Kaia. Stał się kimś zupełnie innym.
Kimś straszniejszym.
I jest bardzo zdeterminowany, żeby dostać to, czego pragnie.
(Opis – Lubimy czytać)



Poczucie władzy było uzależniające.



W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, kiedy musi opuścić swoją kryjówkę, w której ukrywał się przed światem. Kiedy jest zmuszony zdjąć swoją maskę i przestać uciekać przed prawdą. Nie można chować się w nieskończoność. Prędzej, czy później trzeba będzie skonfrontować się ze swoim przeznaczeniem. A gdy ten moment nadejdzie, zrozumiemy, że życie to nie tylko czerń i biel, a pozory mogą mylić.

W styczniu swoją premierę miała pierwsza część serii o tajemniczych Jeźdźcach. Zapraszam na jej recenzję: Corrupt

W Hideaway do głosu zostają dopuszczeni Kai Mori i tajemnicza Banks. Kai już nie jest tym samym beztroskim i uśmiechniętym imprezowiczem, co kiedyś. Pobyt w więzieniu na zawsze go odmienił, a demony przeszłości każdego dnia przypominają mu jak wiele stracił. Chce wrócić do dawnego życia, ale tam już nie ma powrotu. Musi żyć dalej i zaakceptować nową rzeczywistość.



Kiedy chcesz zrobić na kimś wrażenie i myślisz, że już wystarczy, posuń się jeszcze trochę dalej. Zawsze pozostawiaj ich z myślą, czy nie jesteś odrobinę szalony, a już nigdy nie będą chcieli z tobą zadzierać.



Banks nigdy nie miała normalnego życia. Manipulowano nią, tłamszono, ukrywano i odbierano jej wszystko. Była sekretem, o którym nikt nie miał się dowiedzieć. Ale teraz wszystko się zmieniło. Może wreszcie być tym, kim chce i udowodnić innym swoją wartość.

Sześć lat temu los na krótko połączył drogi Kaia i Banks, a teraz robi to ponownie. On, ona, intrygi i tajemniczy hotel. Przyjaciel, który stał się wrogiem i chce zemsty. Co skrywa przeszłość? Co tak naprawdę łączy tę dwójkę? Jakie tajemnice wyjdą na jaw?



Pieniądze i władza nie idą w parze. Władza bierze się z odwagi, żeby robić to, czego nie robią inni.



Ta część jest napisana na równie wysokim poziomie, co poprzednia. Autorka nie zwalnia tempa, jest dynamicznie i co rusz zaskakuje nas kolejnymi wydarzeniami. Klimat również pozostaje niezmienny. Mrok, niebezpieczeństwo, niepewność, niespodziewane zwroty akcji. Przez cały czas książka trzyma nas w napięciu i nie pozwala przewidzieć zakończenia. Nie zabrakło też pikantniejszych scen, które nakręcały fabułę, nie przysłaniając jej.

Kai to mężczyzna o dwóch twarzach. Z jednej strony jest arogancki, okrutny, budzący postrach. Lubi zwodzić, straszyć i prowadzić grę. Z drugiej strony woli trzymać swoje tajemnice ukryte, tylko dla siebie. Lubi być obserwatorem i kontrolować sytuację. Ale zmaga się też z poczuciem winy i skrytymi problemami, które nie dają mu spokoju.



Zachowujemy się dobrze tylko dlatego, że obawiamy się konsekwencji […].
Jeśli ich nie ma, każdy pokazuje swoje prawdziwe oblicze, jakby zdejmował maskę.



Banks to z pozoru spokojna, opanowana i chłodna dziewczyna. Przez całe życie była cichym cieniem ukrytym przez swojego brata. Ale po bliższym poznaniu dostrzega się jej siłę, wewnętrzny ogień i charakterek. Przez długo czas była zmuszona słuchać rozkazów, lecz odzyskała władzę i już nigdy nie pozwoli, by ktoś kierował jej życiem.

Kaia i Banks dzieli wszystko. Pochodzą z dwóch różnych światów, ale w przeszłości połączyła ich silna więź, jednak ich znajomość się zakończyła. Teraz sprawy się skomplikowały, a Kai i jego przyjaciele potrzebują pomocy Banks, lecz dziewczyna nie jest chętna im jej udzielić. Jak potoczy się ta historia? Czy tlące się uczucie i pożądanie na nowo połączy Kaia i Banks? Czy tym razem wybierze jego? A może odkryte tajemnice i czające się niebezpieczeństwo na zawsze ich rozdzielą?



Człowiek nie może zniszczyć kryjącej się w nim bestii opierając się popędom…



Hideaway to historia, obok której nie można przejść obojętnie. Tutaj nic nie jest pewne i nie możemy narzekać na brak emocji. Przeszłość miesza się z teraźniejszością. Kłamstwa. Intrygi. Mrok. Gra. Nienawiść. Zemsta. Wróg. Sekrety. Polowania. Zagadki. Pragnienia. Zdrada. Lojalność. To opowieść o trudnych wyborach, bolesnych konsekwencjach, walce między dobrem i złem, podnoszeniu się po upadkach, rozpoczynaniu nowego życia i podejmowaniu ryzyka. Miłość czasem pojawia się wbrew wszystkiemu, ale czasem jest trudna. Czy zdoła przezwyciężyć każdą przeszkodę? Kto wygra w tym starciu?

Podsumowując, z całego serca Wam ją polecam! Nie jest to łatwa historia, dla wielu może okazać się kontrowersyjna, a nawet i popieprzona, ale ma w sobie to „coś”, co przyciąga do siebie i zachwyca. Mnie oczarowała i z niecierpliwością czekam na kolejne tomy!






To dziwne, jak czasem toczą się ludzkie losy. Jak ci, których nigdy byś o to nie podejrzewał, stają się twoją ostatnią deską ratunku, i trzymasz się ich z całych sił, bo nie masz wyboru. Nic innego nie chroni cię przed upadkiem i pogrążeniem się w samotności, strachu albo rozpaczy.



Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu:




Moja ocena: 9/10

piątek, 22 maja 2020

[PRZEDPREMIEROWO] "Hiszpański Lucyfer" Paulina Nowaczyk [PATRONAT MEDIALNY]



Mężczyzna stanął przede mną i objął mnie w pasie, dociągnął do siebie i spojrzał na mnie ponownie, czułam ciarki na całym ciele. Działał na mnie jak najlepszy narkotyk.






Tytuł: Hiszpański Lucyfer
Autor: Paulina Nowaczyk
Seria: Upadłe diabły (tom 1)
Strony: 265
Bohater/ka: Kimo/ Olga
Wydawnictwo: WasPos
Premiera: 24.05.2020



Jedna wiadomość.
Niewinny flirt.
Złamane serce…

Ona dała się ponieść emocjom.
On pragnął jej i nigdy się z tym nie krył.
Połączył ich intensywny romans.
Uległa urokowi Hiszpańskiego Lucyfera.

Kimo miał w sobie wszystko to, co powinien mieć mężczyzna idealny. Kochał moje poczucie humoru, mój charakter, moje wady i zalety. Był moim księciem na białym koniu. Zdominował mnie i moje myśli. Szalałam za nim. Smak jego ust i zapach skóry działały na mnie silniej niż afrodyzjak. Nigdy nie pożądałam nikogo tak bardzo jak jego.

Jednak życie bywa przewrotne, a pod maską dzielnego rycerza, czasami skrywają się dwie twarze.




Odkąd cię zobaczyłem, wiedziałem, że nie jesteś zwyczajna. Odkąd cię pocałowałem, wiedziałem, że nigdy nie będę chciał przestać.


Jedno złe wydarzenie pociąga za sobą serię kolejnych. W jednej chwili nasze życie potrafi się diametralnie zmienić. Człowiek nie mający nic do stracenia stawia wszystko na jedną kartę i postanawia zaryzykować. Czasem okazuje się, że w samego obliczu zła pojawia się iskierka dobra i nadziei. Jednak czy można temu zaufać?

Olga to młoda kobieta pełna pasji i determinacji. Jej świat burzy się, kiedy przyłapuje chłopaka na zdradzie, a firma, w której pracuje upada. W tych trudnych chwilach wspiera ją jej najlepsza przyjaciółka, Paula. To właśnie za jej namową Olga zakłada konto na portalu randkowym. Dziewczyna początkowo jest sceptycznie nastawiona, do czasu, kiedy poznaje tam jego. Kimo to przystojny pół Hiszpan, pół Algierczyk. Niewinny flirt i długie rozmowy przechodzą w spotkania oraz głębszą relację między nimi. Mężczyzna składa Oldze pewną propozycję, lecz czy ją przyjmie? Jak potoczy się ich znajomość? Czy mają szansę na coś więcej?






Spojrzał na mnie, w jego oczach płonęło pożądanie, ogień przedzierał się przez czarne tęczówki.









Hiszpański Lucyfer to debiut Pauliny i uważam go za bardzo udany. Jej styl jest lekki i przyjemny, z dużą dawką emocji i uczuć. Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron i sprawiła, że nie mogłam się od niej oderwać. Czyta się ją szybko i nie znajdziemy tu zbędnych dialogów Ciągle coś się dzieje i nie ma miejsca na nudę. Mamy też pikantniejsze sceny, ale stanowią one przyjemny dodatek i nie przysłaniają fabuły.
Okładka jest idealna i przypomina mi Kimo. Przyciąga wzrok i kusi do sięgnięcia po nią. Nie można oderwać od niej oczu. 

Bohaterowie to barwne i rzeczywiste postacie. Bardzo ich polubiłam, nie tylko tych głównych, ale również tych drugoplanowych, którzy idealnie dopełniali całą historię. 



Żyjemy w dziwnych czasach, pomyślałam. Wierność to nie lada wyzwanie, a bolesne momenty mogą odcisnąć na nas ogromne piętno. 


Olga to kobieta, która twardo stąpa po ziemi. Cierpi po zdradzie i odczuwa złość, ale się nie załamuje i rusza naprzód. Ma charakterek i cięty język. Jest uparta, bystra, ale też wrażliwa.
Kimo to mężczyzna, który lubi sprawować kontrolę i nie toleruje nieposłuszeństwa. Jest władczy, uparty i pewny siebie. Potrafi być czuły i troskliwy, ale ma też swoją mroczniejszą stronę.

Olga i Kimo to dwie wybuchowe osobowości. Pochodzą z dwóch różnych światów i wiele ich dzieli. Połączyła ich architektura oraz namiętność i pożądanie, ale czy ta relacja ma szansę na coś stałego? Na ich drodze czeka wiele przeszkód, a wróg czai się w pobliżu, gotowy w każdej chwili zniszczyć ich szczęście. 



W jeden wieczór stał się zaborczy, władczy i pełen pewności siebie. Nie ukrywam, podobało mi się to. Z jednej strony był pięknym i kochanym Kimem, a z drugiej zaborczym Lucyferem. 


Hiszpański Lucyfer to świetnie napisana książka. Miłość. Zdrada. Ból. Nienawiść. Zemsta. To i o wiele więcej sprzecznych uczuć serwuje nam autorka. To opowieść o podnoszeniu się po upadku, podejmowaniu ryzyka, zaufaniu, chorobliwej zazdrości i miłości, niebezpieczeństwie. Pokazuje jak jest trudno zaufać zdradzonej osobie z powodu strachu przed ponownym zranieniem. Szczera i prawdziwa miłość 
potrafi nas znaleźć w najmniej spodziewanym momencie i jest w stanie wiele znieść. Wystarczy tylko otworzyć swoje serce i cieszyć się nią jak najdłużej.

Podsumowując, serdecznie Wam ją polecam i z niecierpliwością czekam na kolejne książki Pauliny! Nie wahajcie się tylko sięgajcie po Lucka! Nie zawiedziecie się. 








Potrafiłem marzyć o wspólnym szczęściu z kobietą, którą kocham, i miałem nadzieję, że potrafię tego dokonać, że potrafię dać jej wiarę w siebie, wiarę w to, że nasz związek i nasza miłość są warte tego wszystkiego.




Za zaufanie, możliwość przeczytania i objęcia książki patronatem medialnym dziękujemy Autorce i Wydawnictwu WasPos. 







Gratulujemy wspaniałego debiutu i życzymy wielu takich sukcesów! <3



Moja ocena: 10/10