czwartek, 29 października 2020

"Bad Saint" Monica James


Wszyscy musimy robić rzeczy, których nie chcemy.




 

Tytuł: Bad Saint

Autor: Monica James

Seria: All The Pretty Things (tom 1)

Tłumaczenie: Gabriela Iwasyk

Strony: 400

Bohater/ka: Willow/Saint

Wydawnictwo: Kobiece



Bad Saint”, pierwszy tom trylogii Moniki James, uzależnia i przyspiesza bicie serca. Mroczna sieć zależności między ofiarą a porywaczem została utkana z wyjątkowym wyrafinowaniem. Dla miłośniczek bad boyów, mrocznych romansów i zaskakujących zwrotów akcji.

Nosi imię, które oznacza świętość, ale przynosi tylko piekło.
Ktoś brutalnie przerywa miesiąc miodowy Willow. Związana i zakneblowana zostaje uprowadzona w nieznanym kierunku. Jej porywacz ma jasny cel, ale też jest w nim coś fascynującego. Willow nie potrafi znaleźć sensu swoich emocji. To, co rozgrywa się między nimi, balansuje na granicy bólu i przyjemności, piekła i nieba.

(Opis - Lubimy czytać)


 

Willow wychowywała się z matką, która nie miała stałego partnera, a gdy już takiego znalazła, ten zaczął dobierać się do dziewczyny. Gdy powiedziała o tym rodzicielce, ta zaczęła ją wyzywać, przez co Willow zdecydowała się opuścić dom. Z jej urodą i figurą staje się modelką. Tak pewnego dnia poznaje przystojnego mężczyznę, który sprawia, że Willow odnajduje w sobie dawno zapomniane uczucia. W krótkim czasie się w sobie zakochują. Podczas nocy poślubnej dochodzi do porwania Willow. Kobieta zostaje zabrana na statek, którym płynie ku swej nowej rzeczywistości. Ma się stać zabawką seksualną wpływowego mężczyzny. Podczas porwania wielokrotnie stara się uciec, lecz jej porywacz, Saint za każdym razem to uniemożliwia. 

Saint to twardy, arogancki i uparty mężczyzna. Nie cofnie się przed niczym, by ratować tych, których kocha. Ale czy piękna, pyskata i uparta w dążeniu do celu kobieta mu w tym pomoże? Co musi się stać, by Saint odkrył uczucia, które towarzyszą jego rozmowom z kobietą? Saint jest porywaczem, ale pod tą maską skrywa się osoba o dobrym sercu. Tylko czy w tej "branży" może sobie na to pozwolić? 

Podobało mi się jak autorka wykreowała swoich bohaterów. Willow to nie dama w opałach, która jest przerażona i tylko płacze. Nie! Ona potrafiła zawalczyć o siebie. Na pełnym morzu potrafiła próbować uciec, co nieczęsto się zdarza. A Saint, nie doznał nagle przemiany. On gdzieś tam w środku cały czas był dobry. Troszczył się o Willow od samego początku i nie dał jej zrobić krzywdy. To było piękne i nie wymuszone.

 

Ona jest dla mnie trucizną, toksyczną mieszanką. Nie wiem, co robić, bo z każdym dniem myśl o tym, że będę musiał ją oddać, wzmaga we mnie żądzę posiadania, której, jak sądziłem, już dawno się pozbyłem.

 

To pierwszy tom serii, który bardzo mi się spodobał. Styl autorki przypadł mi do gustu, a wydarzenia, które łączyły się ze sobą w całość, ani na moment nie dały mi odetchnąć. Cały czas coś się działo, a ja drżałam w obawie o życie Willow. Nie znajdziemy tam zbędnych opisów i nudy. 

Okładka również jest piękna. W środku mamy podział na długie rozdziały, ale ogólne wrażenie wizualne bardzo przypadło mi do gustu. Znajdziemy tutaj brutalność, ale także sceny erotyczne, które są dodatkiem do historii.

Historia Willow i Sainta nie jest łatwa. To porwana i porywacz. Tę dwójkę nigdy nie powinno nic połączyć. Jednak stało się inaczej, a początkowa nienawiść i obojętność zamienia się w coś innego. Zaczynają pałać do siebie uczuciem, które może wszystko zepsuć. W końcu Willow została porwana w konkretnym celu. 

Ważną kwestią w książce jest handel ludźmi. Coś, co jest przerażające i straszne, może tak naprawdę przydarzyć się każdemu. Tutaj autorka postawiła na trochę kontrowersyjny temat, ale bardzo mi się spodobał.

To piękna, wciągająca i warta przeczytania powieść, która zapadła w mojej pamięci. Jest pełna uczuć i emocji, które czytelnik odbiera całym sobą. Serdecznie Wam ją polecam! 

 


Mówi się, że kiedy stajesz twarzą w twarz ze śmiercią, całe życie przelatuje ci przed oczami.  W moim przypadku tak nie jest. Widzę tylko własną rozpacz. Tak wiele chciałam osiągnąć, już nigdy tego nie dokonam.

 


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu:







Moja ocena: 8,5/10

 

 


wtorek, 27 października 2020

"Zemsta ma twoje imię" Monika Magoska-Suchar

 

Zemsta będzie miała moje imię. Zobaczysz!

 



Tytuł: Zemsta ma twoje imię

Autor: Monika Magoska-Suchar

Strony: 256

Bohater/ka: Ian/Ewa

Wydawnictwo: Editio Red

 




Miłość to gra. Nie zawsze uczciwa, a czasem nawet niebezpieczna!

Ian Ralf Tott, właściciel hotelowego imperium, to prawdziwy król życia. Jest bezwzględny zarówno w uczuciach, jak i w interesach, do tego uważa się za nowe wcielenie Jamesa Bonda. Bez skrupułów wykorzystuje i porzuca kobiety, a od pracowników wymaga absolutnej lojalności i posłuszeństwa.

Los stawia na jego drodze Ewę Domańską, z którą niegdyś w Grecji połączył go krótki, choć płomienny romans. Teraz - ku zaskoczeniu obojga - okazuje się, że kobieta będzie podwładną Iana w jego świeżo zakupionym hotelu. Ich wzajemna fascynacja wybucha z nową siłą, ale szybko okazuje się, że Ewa nie zamierza być bezwzględnie posłuszna swojemu szefowi - ani w pracy, ani w uczuciach. Tymczasem on nie lubi niesubordynacji. Kochanka staje się problemem - a te biznesmen rozwiązuje szybko i bez zbędnych kompromisów. Domańska znów znika z jego życia. Wydawać by się mogło, że tym razem na zawsze. Jednak w miłości i w interesach pewne jest tylko jedno: niewiele rzeczy może równać się z zemstą upokorzonej kobiety.
(Opis – Lubimy czytać)

 

Znacie takie uczucie, że cały świat stoi u Waszych stóp, a Wy jesteście bogami sytuacji? Taki właśnie jest główny bohater książki. Ian Ralf Tott ma wszystko: pieniądze, władzę, urodę i kobiety. Uważa się za boga i myśli, że za pieniądze jest w stanie kupić wszystko. Nie potrzebuje miłości ani nikogo. Jest pozbawiony skrupułów i nie posiada żadnej rodziny. Uważa się za Anglika i za nic w świecie nie przyznaje się do swoich polskich korzeni. Jego ojciec był Polakiem, którego szczerze nienawidził. Jego dziadek wpoił mu nienawiść do Polski i Polaków.

Pewnego razu Ian musi lądować awaryjnie w Grecji. Tam poznaje Ewę Domańską, z którą spędza noc. Okłamuje kobietę, że do niej zadzwoni, jednak niemal natychmiast wyrzuca jej nr telefonu. Nie wie, że znowu ją spotka. Tym razem w swoim hotelu. Kobieta pracuje tam i ani myśli rezygnować z Iana. Rozpoczyna się gra, w której wszystkie chwyty są dozwolone. Kto wyjdzie z niej zwycięsko? Ian czy Ewa, która ma za sobą rodzinę? Przekonajcie się!

 

Nie rozumiałem. Jak można było przedłożyć, życie w pustelni nad luksusu? Pieniądze dawały władzę, możliwości. Jak ona mogła je odrzucić?! Jak mogła odrzucić mnie? [...] 

 

Ewa to typ kobiety przebiegłej, która wie czego chce i dąży do tego bez względu na wszystko. Obsesyjnie kocha Iana i nie spocznie póki nie zostanie jego żoną, nawet podstępem. Doprowadza szefa do szału i prowadzi z nim grę, w której nie ma zasad. Jednak nie przewidziała, że Ian może wygrać. Ale czy na pewno? Ewa ma w zanadrzu asa w rękawie. A wtedy Ian dostanie to, na co zasłużył.

 

Styl pisania autorki przypadł mi do gustu. Książkę czyta się szybko, ponieważ jest krótka. Narracja pierwszoosobowa, z perspektywy Iana sprawia, że jesteśmy w centrum wydarzeń. Książka dzieli się na 2 części: dwie kobiety i dwie historie. Jest to ciekawy zabieg.

 

Okładka książki jest utrzymana w klimacie tajemnicy. Na głównym planie mężczyzna, a w tle dwie piękne kobiety.

 

Ogólnie książka przypadła mi do gustu. Miała kilka mankamentów, ale w ogólnym rozrachunku wychodzi na plus. Zdecydowanie zaskoczyło mnie zakończenie. Pewien element bardzo mnie zdziwił, choć przeczuwałam jakie może być zakończenie tej historii. To książka o miłości, zemście, kobietach, interesach, walce z demonami, zmianach oraz wyrównywaniu rachunków. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Idealna na jeden jesienny wieczór. Z pewnością Was rozgrzeje!


- Jak tak dalej pójdzie - wyszeptała łamiącym się od przyspieszonego oddechu głosem -
przestanę przez ciebie palić w kominku.
Ty jesteś ogniem, inny jest mi zbędny.
Uśmiechnąłem się szeroko słysząc te słowa.

 

 

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu:




 

 

Moja ocena: 7/10

 

środa, 21 października 2020

[PREMIEROWO] "Dziedzic podziemia. Szept diabła" Monika Nerc

 

Podając mi umowę o naprawę samochodu, zawarła pakt z diabłem i jej życie już nigdy nie wróci do normalności.






Tytuł: Dziedzic podziemia. Szept diabła

Autor: Monika Nerc

Seria: Dziedzic podziemia (tom 1)

Strony: 306

Bohater/ka: Grigoriy/Catriona

Wydawnictwo: NieZwykłe

Premiera: 21.10.2020



Pierwszy tom serii mafijnej, której akcja rozgrywa się w Warszawie!

Mafia, krew i pieniądze. Tylko to się dla niego liczy.

Ludzie bali się wypowiadać jego imię. Ten rosyjski diabeł był ucieleśnieniem wszystkiego, co najgorsze. Jego ciało pokrywały tatuaże oraz blizny. Nie miał żadnych skrupułów, kiedy rozprawiał się z wrogami. Cierpieli oni w męczarniach. Teraz wyszedł z więzienia i dowiedział się, że ktoś próbuje zająć jego miejsce w mafii.

Catriona właśnie skończyła studia i do jej świata wreszcie wkracza zwyczajność. Kobieta pragnie znaleźć pracę i ułożyć sobie życie, aby wszystko było „normalne”. Nie wie jednak, że los postawi na jej drodze najniebezpieczniejszego mężczyznę w Warszawie, przez co marzenia o spokojnym życiu raz na zawsze się skończą.

Wpadła w oko samemu diabłu, a on z jakiegoś powodu uznał, że Catriona już jest jego.

(Opis - Lubimy czytać)



    - Nie każ mi przychodzić tutaj jeszcze raz, bo wtedy... - szepcze, podnosząc jedną z dłoni, po czym poprawia pasemko moich włosów, zakładając je za ucho. - Nie będę taki łaskawy.


Czasem wystarczy jedna chwila, jedna osoba, by całe nasze życie wywróciło się do góry nogami. Wprowadza do niego chaos, ale niesie ze sobą także nowe, nieznane wcześniej uczucia. Tracimy kontrolę i nie możemy nic z tym zrobić, bo ktoś przejął ją za nas. Ktoś, kto przeraża do szpiku kości, ale jednocześnie przyciąga niczym magnes.


Dziedzic podziemia. Szept diabła to pierwszy tom mafijnej serii, gdzie akcja rozgrywa się w Warszawie. To historia Catriony i Grigoriya.

Ona niedawno ukończyła studia i rozpoczyna staż w w firmie. Ojciec nauczył ją miłości do samochodów, a jego warsztat od zawsze był jej drugim domem. Jej poukładane życie zmienia się wraz z pewnym zleceniem i tajemniczym klientem. Mężczyzna wywołuje w niej strach i przerażenie, ale jednocześnie sprawia, że jej serce szybciej bije. Wie, że powinna trzymać się od niego z daleka, ale jakaś siła ją do niego przyciąga.

On jest rosyjskim diabłem w ludzkiej skórze. Sprawuje władzę nad mafijnym światem, a ludzie boją się wypowiadać jego imię. Obrał sobie za cel Catrionę, a on zawsze dostaje to, czego chce. A kiedy już to zrobi, nie pozwoli jej uciec. Jak potoczy się ich historia?



Z każdym krokiem wciągam ją głębiej w ciemność, z której nie ma dla niej ucieczki. Zamiast wypuścić jej wyrywające się ciało, jeszcze mocniej zaciskam wokół niej ramiona.



Styl autorki jest lekki i przyjemny. Czyta się ją bardzo szybko i trudno się od niej oderwać. Sporo się w niej dzieje, a wartka akcja nie pozwala na nudę. Nie znajdziemy tam zbędnych i długich opisów. Nie zabrakło też mnóstwa emocji, humoru i nutki pikanterii. Ta książka to debiut autorki, ale nie odczułam tego. Zabrakło mi trochę większych ilości rozmów między głównymi bohaterami i głębszego rozwinięcia ich relacji.


Catriona wiele przeszła po śmierci ukochanego ojca. To opanowana, dobra, inteligentna i pracowita młoda kobieta. Z pozoru szara myszka, ale potrafi być uparta i twardo stąpa po ziemi. Uwielbia czytać romanse i sama pragnie stabilnego i szczerego związku pełnego miłości. Ma przy sobie kochających ludzi, dla których jest w stanie zrobić wszystko.


Grigoriy to pewny siebie, władczy, bezlitosny i przerażający mężczyzna. Życie go nie oszczędzało, czego dowodem jest wiele blizn na jego ciele, ukrytych pod tatuażami. Wie czego chce i nie pytając się nikogo o pozwolenie, po prostu po to sięga. Nie toleruje zdrady i nie daje drugiej szansy, lecz krwawo wymierza sprawiedliwość.



To ja jestem tu władcą i dyktuję wszelkie zasady, robiłem to nawet zza krat więzienia. Ten świat należy do mnie i wyłącznie, kurwa do mnie.



Ona i on różnią się od siebie jak ogień i woda. Połączyła ich umowa, ale również pożądanie. Z każdym kolejnym spotkaniem podsycali ogień, który się w nich tlił. Toczyli ze sobą grę, jednak w pewnym momencie granica między nimi się zatarła. Grigoriy wiedział, że nigdy nie pozwoli jej odejść, a Catriona nie bała się igrać z samym diabłem. Do czego doprowadzi ta znajomość?


Ta książka to istny rollercoaster uczuć. Jest pełna niebezpieczeństwa, mroku, brutalności, kłamstw, okrucieństwa, niedomówień, tajemniczości, namiętności i pożądania. Opowiada również o stracie, przyjaźni, miłości i prawdziwej rodzinie. To historia o walce z własnymi uczuciami i demonami, podejmowaniu ryzyka i trudnych decyzji, poszukiwaniu własnej drogi, uzależniającej fascynacji.

Podsumowując, Dziedzic podziemia. Szept diabła to naprawdę dobra książka, którą serdecznie Wam polecam! Nie jest bez wad, ale nikną na tle całości. Jest pełna niespodziewanych zwrotów akcji, a zakończenie pozostawiło niedosyt. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom!






Gdybym miał serce zamiast nieczułego kamienia, dałbym jej szansę żyć własnym życiem, jednak ona jest moim niebem, z którego nie zrezygnuję. Niewinna anielica wpadła w sidła diabła, z których już nigdy się nie wyswobodzi.



Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu:



Moja ocena: 8,5/10



niedziela, 11 października 2020

"Rosyjska księżniczka" Monika Skabara


Wziął za żonę rosyjską księżniczkę myśląc, że trafiła mu się temperamentna kobietka ukrywająca się za zimną fasadą. Tymczasem dostał uszkodzony towar opakowany w błyszczący papier.




 
 


Tytuł: Rosyjska księżniczka

Autor: Monika Skabara

Seria: Dziedzictwo MS

Strony: 271

Bohater/ka: Antonio/Sasza

Wydawnictwo: Kobiece



Dwa zwaśnione gangi z różnych zakątków świata. Sojusz, za który najwyższą cenę zapłaci ona.

Sasza Askarowa, jedyna córka rosyjskiego mafiosa, to kobieta, z którą się nie zadziera. Wychowana twardą ręką w żelaznej dyscyplinie, teraz jest prawdziwą maszyną do zabijania. Kiedyś stanie na czele mafii na miejscu swojego ojca.

Antonio Morinello, syn włoskiego capo, ma Saszę na celowniku. Zrobi wszystko, żeby ją zdobyć. W ramach rozejmu między rodzinami zmusza jej ojca do oddania mu córki.

Sasza nie jest jednak typem kobiety, którą można sobie przekazywać jak trofeum. Czy ślub, który połączy te dwie rodziny, położy kres wojnie między rosyjską i włoską mafią?

(Opis – Lubimy czytać)



Zabrał mi cały tlen stając się moim powietrzem. Nie wiedziałam gdzie kończę się JA a zaczyna ON. 


Życie nie zawsze jest dla nas łaskawe i kolorowe. Nieraz wystawia nas na różne próby testuje naszą wytrzymałość. Ale nie robi tego wiecznie. Pewnego dnia daje nam szansę odwrócenia sytuacji. Zmienia je na lepsze. Wystarczy tylko to przyjąć i cieszyć się podarowanym szczęściem. Ale czy to możliwe?


Sasza to córka rosyjskiego mafiosa. Już od samego początku ojciec dawał jej odczuć, że wolałby mieć syna, niż córkę. W końcu w ich świecie tylko chłopak może przejąć rodzinny majątek. Wysyła ją więc do szkoły z internatem, gdzie przechodzi prawdziwe piekło. Była bita, głodzona i przemocą zmuszana do nauki. Wydarzenia te nie złamały jednak jej ducha. Uczyniły ją silną i twardą kobietą, godną bycia córką Askarowa. Gdy w końcu wraca ze szkoły, czuje się zagubiona mając wolność. Sytuacji nie poprawia też fakt, że ojciec zawarł umowę z włoską mafią. Częścią umowy jest ślub Saszy z synem Morinello. Dziewczyna nie chce tego robić, ale nie może sprzeciwić się ojcu. Jak potoczy się ta historia? 


Styl autorki jest lekki i przyjemny. Czyta się ją niezwykle szybko. Nie mamy zbędnych opisów, lecz wartką akcję. Jest dynamicznie i sporo się dzieje. Wszystkie wydarzenia łączą się ze sobą w spójną całość, w której się nie pogubimy. Nie zabrakło też dużej ilości emocji.

Okładka jest piękna, mroczna i tajemnicza. Przyciąga wzrok.


Sasza nie miała łatwego życia. Nie lubi być dotykana przez innych. Nie boi się zabijać, a w oczach świata stała się maszyną do zabijania. Jest nieufna w stosunku do ludzi i nie wie czym jest miłość. Potrafi być zimna i bezwzględna. Dopiero pojawienie się Antonio wniósł do jej poharatanego świata trochę ciepła i barw. Tylko czy na długo? 


Antonio nie zna innego życia poza mafią. Jest dobry w tym co robi, a jego życie kręci się wokół kobiet, które ciągle zmienia. Dla niego najważniejsza jest rodzina, dla której potrafi zrobić wszystko. Nie w głowie mu ustatkowanie się. Zmienia się to, kiedy spotyka piękną Saszę, która tak bardzo różni się od innych kobiet. Jest waleczna, ale skrywa w sobie mrok, który mężczyzna stara się odkryć.

Stopniowo swoim dobrem oraz delikatnością zdobywa jej zaufanie. Sasza otwiera się przed nim i opowiada o swojej przeszłości, a on postanawia zemścić się na jej ojcu. Powoli poza namiętnością rodzi się między nimi uczucie. Ich droga jednak nie będzie łatwa. Czeka na nich wiele przeszkód i wrogów do pokonania. Czy ich miłość okaże się na tyle silna, by przetrwać w tym brutalnym świecie? 


Ta powieść to istny rollercoaster uczuć. Znajdziemy tutaj wiele pięknych, ale i smutnych momentów. Świat mafii nie jest łatwy. Jest brutalny, niebezpieczny, pełen cierpienia, intryg, kłamstw i okrucieństwa.

Rosyjska księżniczka to naprawdę dobra książka. Pokazuje jak życie może nas ukształtować i odcisnąć na nas swoje piętno. Ale również jak miłość może nas na nowo poskładać w całość i uczynić nasze życie szczęśliwym. Jeśli lubicie niebanalne historie, to koniecznie musicie ją poznać. Nie brak jej wad, ale jest warta przeczytania. Serdecznie Wam ją polecam!


Jestem Morinello, wy jesteście moją rodziną, a ja bronię tego, co moje.



Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu:






Moja ocena: 8/10



środa, 23 września 2020

"Gorące lato" J. B. Grajda, Anna Langner i inni

 

Tytuł: Gorące lato

Autorzy: P. Świst, A. Wolf, A. Langner, A. Lingas-Łoniewska, A. Sinicka, A. Suchocka, A. Siepielska, M. W. Staniszewska, A. Szafrańska, J. B. Grajda

Strony: 448

Bohater/ka:

Wydawnictwo: Akurat

 


Gorące lato, plaża, szum fal, chłodne bryzgi morskiej wody, opalone ciała, nastrój wakacyjnego odprężenia… Najpierw ukradkowe, potem coraz śmielsze spojrzenia, uśmiechy… Przyspieszone oddechy, muśnięcie, dotyk dłoni, pocałunek… Wakacyjny romans, wakacyjna przygoda, wakacyjna namiętność. Namiętne historie, które mogły wydarzyć się naprawdę, które znowu mogą się wydarzyć – kto wie, może już się wydarzyły?



Paulina Świst, Anna Wolf, Anna Langner, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Alicja Sinicka, Agata Suchocka, Agnieszka Siepielska, Anna Szafrańska, Marta W. Staniszewska, J.B. Grajda zapraszają na niezapomnianą lekturę!

Lato już za nami, ale dzięki tej książce możemy je przedłużyć. 10 autorek, 10 różnych historii i miejsc, które aż chce się poznać. Przedłużcie lato razem z nami!

 

„Gorące lato” to wakacyjna antologia, która zawiera 10 opowiadań naszych polskich autorek. Głównym tematem są oczywiście wakacje. Bohaterki jadą wypocząć i zacząć czerpać z życia pełnymi garściami. Na wakacjach nikt ich nie zna, więc mogą w końcu zaszaleć. A cóż to za wakacje bez wakacyjnego romansu?

 

Książkę czyta się mega szybko, bo i opowiadania są krótkie. To jest właśnie najgorsze w antologiach. Nim się spostrzeżemy, opowiadanie się kończy. Jednak lubię tę formę książek, ponieważ mogę poznać pióro kolejnych autorek. Niektóre autorki znam i czytam, ale trafiłam też na te, których twórczości nie znam, a dzięki tej antologii chcę poznać.


Historie są ze sobą powiązane tematycznie, ale każda jest inna. Wszystkie mają w sobie to „coś”. Najbardziej spodobały mi się historie napisane przez Agnieszkę Siepielską, Annę Wolf, Agatę Suchocką i J. B. Grajdę. Oczywiście reszty nie skreślam, bo również mi się podobały :) Miłym zaskoczeniem była dla mnie Paulina Świst. Nie znam twórczości autorki, ale spodobał mi się jej cięty język w opowiadaniu.


Moim ulubionym opowiadaniem jest „Wariackie last minute” Agi Siepielskiej. Świetny język, żywe dialogi, wartka akcja, brak nudy – wszystko czego oczekuję od opowiadania.


Moim zdaniem warto sięgnąć po „Gorące lato”, bo możemy się odprężyć i spędzić miło czas. Za darmo przenosimy się do Grecji, na jacht, na Dominikanę, tropikalne wyspy czy plażę w Kołobrzegu. Aż chce się tam wyruszyć i przeżyć wakacyjny romans. Polecam Wam antologię na jesienne i zimowe wieczory. Przywołajmy w myślach wakacje!


 

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję:





Moja ocena: 8/10

poniedziałek, 21 września 2020

"Pojednanie" K. Bromberg

  

Dwoje ludzi, którzy wciąż próbują wywalczyć drogę do siebie mimo wszystkiego, co usiłuje ich rozdzielić.

 

Tytuł: Pojednanie

Autor: K. Bromberg

Tłumaczenie: Olgierd Maj

Seria: Niegodziwe Rozrywki (Tom 2)

Strony: 424

Bohater/ka: Ryker/Vaughn

Wydawnictwo: Editio Red

 



 

Ryker Lockhart, znany prawnik specjalizujący się w wywlekaniu brudów i wykorzystywaniu najintymniejszych sekretów podczas rozwodów, nigdy nie miał problemu z namówieniem ładnej kobiety na seks bez zobowiązań. Deklaracji i związków na więcej niż kilka nocy unikał z żelazną konsekwencją. Uważał, że mężczyzna nie powinien dopuścić, aby jakakolwiek kobieta nim zawładnęła. Ta misterna wieża poglądów i przekonań runęła, gdy Ryker spotkał piękną, inteligentną i diabelnie pewną siebie Vaughn Sanders. Nie wiedział, kiedy i jak ta niezależna, odważna i tajemnicza dziewczyna sprawiła, że zakochał się bez pamięci.

Jednak nawet inteligentny i przystojny drań zawsze pozostanie sukinsynem. Vaughn wyszłaby lepiej na dochowaniu wierności własnym zasadom i unikaniu paskudnych typów. Uległa jednak fascynacji i namiętności. Zakochała się, choć szanse na happy end tego niezwykłego romansu zawsze były bliskie zeru. Kobieta prędko miała się przekonać, że miłość i odwaga nie zawsze przynoszą upragnione szczęście, a waleczne serce również może zostać boleśnie złamane.

Być może był to nieprzemyślany krok, być może próba zagrania twardziela, a może nieudolna intryga. Ryker kilkoma zdaniami zawiódł zaufanie Vaughn i wystawił ją na wielkie niebezpieczeństwo. Wróg, który przez niego zwrócił uwagę na dziewczynę, był potężny i bezwzględny, a jego władza sięgała daleko. Bardzo szybko sprawy zaczęły zmierzać w złym kierunku, ku nieuniknionej katastrofie. Czy pora się poddać, czy warto jeszcze zawalczyć o miłość? Jak bardzo można narazić bliskie osoby? Gdzie są granice ryzyka?

Nie masz wyboru. Zwłaszcza gdy w grę wchodzi władza i seks.

(Opis z Lubimy Czytać) 

 

Ryker to prawnik, który specjalizuje się w rozwodach. Jest mistrzem wywlekania na wierzch najgorszych brudów, nie cofnie się przed niczym by wygrać. Jak to mówią po trupach do celu. Taki jest on. Władczy, stanowczy, przystojny. Od zawsze uważał, że związek z kobietą to zło, którego należy unikać. Do czasu, aż poznał Vaughn. Kobieta wywróciła jego świat do góry nogami, ale mężczyzna miał pewną tajemnicę, która zrujnowała ich przyszłość. Teraz tylko od Vaughn zależy, czy go wysłucha i da mu kolejną szansę. 

 

Vaughn to silna i niezależna kobieta, którą z Rykerem połączyły obowiązki, a przerodziło się w to coś więcej. Jednak Ryker ukrywał coś przed nią. To zraniona kobieta, która oddała swe serce niewłaściwemu mężczyźnie. Teraz kobieta musi się zastanowić, czy dać kolejną szansę mężczyźnie, który na dobrą sprawę, mógł wcale się nie zmienić. Jak postąpi? 

 

Los stawia ich znów na swojej drodze. Wpakowali się w niezłe bagno i teraz wszystko zaczyna się komplikować. Problemy piętrzą się i nie wiadomo czy, i jak poradzą sobie bohaterowie. Bohaterowie przechodzą zupełną metamorfozę: z twardej babki jaką była Vaughn staje się cieniem samej siebie, przerażoną i zapłakaną, a Ryker z takiego drania staje się księciem na białym koniu, ratującym Vaughn z opresji. 

 

Styl autorki był lekki. Podobało mi się jak budowała napięcie, operowała emocjami. Do samego końca nie wiedziała, co jeszcze się wydarzy, czym zaskoczy mnie autorka. Mnóstwo zwrotów akcji, gorących scen, a przy tym wszystko wywarzone, by nie mieć dość. Wydarzenia zazębiały się ze sobą tworząc całość. 

 

Pamiętaj, że trzeba być silnym człowiekiem, żeby przeprosić,
ale jeszcze silniejszym żeby wybaczyć.

 

 

Okładka jest zmysłowa i sugeruje, że w środku czekać nas może gorąca historia. 

 

Pojednanie to drugi tom serii, która już od samego początku mnie wciągnęła. To piękna, ale trudna powieść. Bohaterowie muszą nauczyć się żyć w związku, ufać sobie, wybaczać. To coś, co jest naturalne, ale im przychodzi z trudem biorąc pod uwagę to, że stronili przez długi czas od związków. Autorka pokazuje jak wiele jesteśmy w stanie zrobić z miłości dla drugiej osoby. Jak wiele można poświęcić, by żyło się dobrze. I jak my sami potrafimy zmienić się na lepsze. Jest to ciekawa, pełna zwrotów akcji powieść. Nie zabraknie humoru, słodkich scen, jak i tych pikantnych. Ta seria może spodobać się fankom zarówno erotyków jak i klasycznych romansów. Serdecznie polecam.

 

Kobiety chcą być kochane. Nie chcą, żebyś ktoś je naprawiał. Nie chcą rozpieszczania. Chcą być traktowane tak, jakby potrafiły same wbić gwóźdź w ścianę, ale jeśli przy tym wywalą wielką dziurę w regipsie, chcą, żeby ktoś to bez słowa naprawił.

 

 

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu:




Moja ocena: 8/10

 

środa, 16 września 2020

"Zatrute serca" Angelika Ślusarczyk

 

Jak można stać się kimś lepszym dla kogoś, kogo się nie zna? Tym bardziej spodziewając się tego, że ta osoba nie zaakceptuje mrocznego życia?

 

Tytuł: Zatrute serca

Autor: Angelika Ślusarczyk

Tłumaczenie: -

Strony: 324

Bohater/ka: Klara/Ania/Łukasz/Bogdan/Marcel

Wydawnictwo: WasPos

 




Klara to młoda dziewczyna, która pracuje w jednej z wrocławskich restauracji, studiując jednocześnie to, z czym wiąże swoją przyszłość - kosmetologię. Doświadczona przez los, twardo stąpa po ziemi, jednak wciąż czegoś jej brakuje. Gdy pewnego dnia wybiera się na imprezę do klubu ze znajomym z pracy, spotyka mężczyznę, którego oczy zapadają jej głęboko w pamięć. Zrządzeniem losu spotyka tajemniczego chłopaka coraz częściej, aż w końcu zaczyna się między nimi tworzyć nić porozumienia, co dla obojga może skończyć się tragicznie. Jednak odrzucając wszystko to, co mówi rozum, Klara słucha głosu uczuć. Czy odda swoje ciało, duszę oraz serce nieznajomemu? Czy podejmie szaloną i skrajnie nieodpowiedzialną decyzję? Jak zmieni się jej życie? Czy będzie potrafiła zamknąć sprawiające ból rozdziały z przeszłości?
Zatrute serca to historia, która splata losy kilku bohaterów, ukazując, że nie zawsze życie jest piękne i przepełnione szczęściem. Każdy kogoś traci, każdy kogoś rani. Każdy z nich ma zatrute serce. Czy mimo napotykanych przeciwności będą potrafili docenić chwilę obecną i to, co mają?
(opis z Lubimy czytać)

 

Marcel, Ania, Klara i Łukasz myśleli niby o czymś innym, a jednak o tym samym. Z każdą kolejną minutą rozmyślań dochodzili do wniosku, że ich serca na swój sposób są zatrute. Są w posiadaniu trucizny, która jest w stanie zniszczyć każdą osobę na tym świecie i wszystkie relacje, jakie ludzie potrafią tworzyć. [...]

 

Kilka bohaterów, kilka różnych przeciwności życia, których łączy jedno - mają zatrute serca. Jak to się ma do ich życia? Zapraszam na opinię. 

 

Klara to kobieta, która w dość młodym wieku straciła matkę. Ojciec po jej śmierci odsunął się od córki, która tak bardzo przypominała mu o ukochanej. Starał sobie ułożyć życie i tak do domu sprowadziła się kobieta, która była czystym złem. Gdy ojciec wyjeżdżał stawała się istną macochą rodem z Kopciuszka. Leżała, pachniała, a Klara musiała odwalać całą robotę w domu. Marzeniem dziewczyny było wyjechanie z rodzinnego miasta, a także ukończenie kosmetologii i w końcu znalezienie swojego miejsca na ziemi. Ból i smutek Klary był namacalny, czuło się go z każdą przemijającą stroną. Pewnego dnia Klara na jednej z imprez zauważa mężczyznę, który i jej się przygląda. Mimo iż wygląda jak typ spod ciemnej gwiazdy, Klara odczuwa dziwny spokój. Ponowne ich spotkanie sprawia, że zaczyna ich coś łączyć. Czy mają szanse na szczęśliwy koniec?


Łukasz to mężczyzna, który by zarobić na swoje utrzymanie para się sprzedażą narkotyków. Ciemne interesy i ten pół światek zaczyna go wciągać w swoje macki. Gdy spotyka Klarę coś w jego zachowaniu się zmienia. On chce się zmienić. Chce za wszelką cenę chronić Klarę, być dla niej dobrym i wymarzonym chłopakiem. Rozumieją się niemal bez słów, mężczyzna jest z nią w trudnych dla niej momentach. Ale czy to wystarczy? 


Historię możemy poznać nie tylko za sprawą głównych bohaterów, ale także jej ojca, przyjaciela, a nawet jego dziewczyny. Każda z tych postaci przeżywa swoje własne końce świata. Każde z nich stara się ułożyć życie, ale czy im się to uda? 


Styl autorki jest lekki, czyta się szybko, a strony uciekają same. To także za sprawą krótkich rozdziałów. Dostajemy tutaj dawkę wielu emocji, dlatego nie ma czasu na nudę. Wydarzenia łączą się ze sobą w całość, w której się nie zgubimy. 

Okładka jest piękna delikatna i romantyczna, utrzymana w żywych kolorach. 


Książka okazała się być dobra. Miałam możliwość czytać debiutancką powieść autorki "Naucz się beze mnie żyć" która również przepełniona była mnóstwem emocji. Tutaj mamy do czynienia ze smutną powieścią. Życie głównych bohaterów to nie bajka. To szara rzeczywistość, która ich przytłacza, nie pozwala normalnie funkcjonować. Szukają dla siebie lepszej opcji, ale czy im się uda zbudować coś, co będzie trwałe i szczęśliwe? Czy Zatrute serca to tylko metafora, a może coś w tym jest? Tutaj jest tak wiele ważnych tematów: trudna przeszłość, narkotyki i światek przestępczy, internetowa przyjaźń, utrata bliskiej osoby. To wszystko składa się na dramaty bohaterów, na ich smutne postrzeganie świata. To takie życiowe i przejmujące. Podobała mi się ta powieść, czekam na kolejne książki autorki, a Wam mogę ją polecić. Jeśli nie znacie twórczości autorki, koniecznie nadróbcie zaległości. Tylko pamiętajcie: uzbrójcie się podczas czytania w chusteczki! Przydadzą się nie raz. 

 

Straciłam wszystko, co ważne. Straciłam również siebie. Część mnie odeszła raz na zawsze.

 

Za możliwość przeczytania dziękuję Autorce i Wydawnictwu:




 

Moja ocena: 7/10