poniedziałek, 20 listopada 2017

"Promyczek" Kim Holden



„Każdy ma jakieś tajemnice…”


Tytuł: Promyczek
Autor: Kim Holden
Seria: Promyczek
Strony: 574
Bohaterowie: Kate/Keller
Wydawnictwo: Filia




Tajemnice.
Każdy je ma.
Kiedy zostaną ujawnione, mogą uzdrowić.
Mogą również zniszczyć.




Życie Kate Sedgwick nigdy nie było bezbarwne. Dziewczyna pomimo problemów i tragedii zachowała pogodę ducha – nie bez powodu jej przyjaciel Gus nazywa ją Promyczek. Kate jest pełna życia, bystra, zabawna, ma również wybitny talent muzyczny. Nigdy jednak nie wierzyła w miłość. Właśnie dlatego – gdy wyjeżdża z San Diego by studiować w Grant, małym miasteczku w Minnesocie – kompletnie nie spodziewa się, że przyjdzie jej pokochać Kellera Banksa.

Oboje to czują.
Oboje mają powód, by z tym walczyć.
Oboje skrywają tajemnice.

Kiedy wyjdą one na jaw, mogą uzdrowić…
Mogą również zniszczyć… (Opis z Lubimy Czytać)





                                                                               


Na pewno niejeden z was słyszał już o tej książce, bądź ją przeczytał. Ci co jeszcze nie przeczytali może wkrótce po nią sięgną. Może po przeczytaniu mojej recenzji…? Mam nadzieję :)




„ Masz przed sobą wspaniałe życie. Przeżyj je co do minuty. Zacznij już teraz ”




Książka, która dosłownie rozerwała moje serce na strzępy. Nie wierzycie mi? Przekonajcie się sami. Przepełniona humorem, miłością i przyjaźnią, wyciskająca łzy z oczu. Opowiada o sile, odwadze i dążeniu do realizacji marzeń, pomimo czyhających na nas przeszkód. Dokładnie taka jest. Po jej przeczytaniu, doprowadzenie się do normalnego stanu było wręcz niemożliwe. Ten ból, radość, smutek… Ehh brak mi słów. Miłość i humor, które biją z relacji Kate i Gusa są niesamowite. Przygotujcie się na niezłą dawkę emocji.




„Czytanie jest ucieczką od prawdziwego świata. Wszyscy go czasem potrzebują, by pozostać przy zdrowych zmysłach.”









Dziewiętnastoletnia Kate ma swój plan na życie i marzenia do spełnienia. Nie traci czasu na marnowanie życia, zachowuje się tak, jakby każdy nowy dzień miał być ostatni i to można odczuć już od pierwszych stron. W końcu skądś musiała się wziąć jej ksywka Promyczek. Kim od razu wciąga nas do swojego świata, może trochę banalnego. Ale jej świat jest cudowny i to w tym wszystkim jest najlepsze.

Kate jest obdarzona wielką miłością przez swoich wieloletnich przyjaciół: Gusa, Franco, Jamiego, Robbiego i Audrey, ale też nowych, którzy niedawno wkroczyli w jej życie: Shelly, Claytona, Petera i Kellera (mmm Keller <3)

To co ich połączyło to radość, chęć życia, wielki optymizm i ogromna miłość do Kate.

Gus i Kate są przyjaciółmi od dziecka. Wiecznie nierozłączni, dwie bratnie dusze. To co w nich najpiękniejsze to ich miłość, czysta i bezwarunkowa. Rozumieli się bez słów i mogli czytać w sobie jak w otwartej książce. Takiej przyjaźni nie znajdziemy na rogu każdej ulicy, ona jest wyjątkowa. Trzeba o nią dbać, a ta dwójka jest tego idealnym wzorem.

Katie i Keller nie mieli być razem. Obydwoje mają swoje tajemnice, które stają na drodze ich związku. Jednak nie mogli do końca życia z tym walczyć. Los jednak okazał się dla nich niesprawiedliwy, lecz oni czerpali z niego jak najwięcej. Byli dla siebie oparciem i bezpieczną przystanią. Mimo swojej niechęci, Kate zaufała Kelllerowi bezgranicznie i otworzyła się. Stali się dzięki sobie lepsi, silniejsi, szczęśliwsi. Każdemu życzę takiej miłości. 




„ - Kocham Cię, kochanie.
- Ja też Cię kocham, kochanie. Na zawsze. ”




Gus, Franco, Robbie i Jamie to członkowie zespołu Rook, którego Kate jest wierną fanką. Bardzo wspiera chłopaków, daje oparcie i jest muzą Gusa. Droczenie, przekomarzanie i docinki są u nich na porządku dziennym, ale nie znajdziecie lepszych przyjaciół. Zrobiliby dla siebie wszystko, a zwłaszcza dla Kate.
Audrey - mama Gusa, praktycznie wychowała Kate i jej siostrę Grace, zawsze pełna miłości i dobroci.

Shelly, Duncan, Clayton i Pete znają się od niedawna, ale od początku otoczyli Kate miłością i przyjaźnią. Ona też nie była im dłużna.  Promyczek pomógł im rozwinąć skrzydła i wyjść z własnych skorup. 

I Kate… Nasz słodki, kochany Promyczek. Zawsze uśmiechnięta, optymistyczna, zarażająca humorem, mimo, że życie jej nie oszczędzało. Kochała muzykę, była jej życiem. Miała wielki talent muzyczny, zwłaszcza śpiew i gra na skrzypcach. Cholernie uparta i odważna. Zyskała w moich oczach tym, że nie była jedną z tych wkurzających bohaterek, które myślą tylko o sobie i swoich problemach. Wryła mi się w pamięć jej historia i długo o niej nie zapomnę. Tego jestem pewna.


Wydawnictwo się spisało. Bardzo podoba mi się okładka. Niby zwykły napis na białoróżowym tle, a w nim uśmiechnięta kobieta. Dla wielu nic niezwykłego. Jest prosta i delikatna. Według mnie idealnie tu pasuje. 

To co od razu rzuca się w oczy po otwarciu książki to brak rozdziałów. W zamian mamy datę i dzień tygodnia. Jak dla mnie na plus, jest to w pewien sposób mała odskocznia od innych książek.

Czytając Promyczka miałam wrażenie jakbym miała w ręce pamiętnik i przeżywała każdy dzień wraz z bohaterami. Powiedzmy szczerze, Promyczek nie należy do cienkich książek, lecz jest tak wciągający, że nie sposób się oderwać. Na szczęście miałam wolne i mogłam swobodnie czytać :)

Podsumowując, gorąco polecam wam Promyczka. Moje serce złamała, ale powoli wraca do normy. Niedługo Mikołajki, więc tym, którzy go nie czytali, może trafi się pod choinkę...? 










 A teraz idźcie... stwórzcie legendę! To rozkaz. "





47 komentarzy:

  1. Uwielbiam tę książkę *-* Jest piękna, emocjonująca i chwyta za serduszko <3
    Chcę jak cholera poznać kolejne części i zobaczymy moze uśmiechnę się do swojego Mikołaja właśnie po nie xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie to zrób 😘 Promyczek jest cudowny <3 Gus też świetny, a Franco czeka na swoją kolej ;**

    OdpowiedzUsuń
  3. nie czytałam, ale wiele razy mi się przewijała na blogach, a także znajomi polecali, więc przeczytam na pewno, ale jeszcze nie wiem kiedy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również polecam i życzę przyjemnego czytania :) :**

      Usuń
  4. Lubię takie powieści. Muszę ją sobie zamówić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam ani nie czytałam, ale to jedno drugie uzupełnia. Brzmi zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o tej książce wiele i szczerze były to raczej negatywne opinie, więc cieszę się, że trafiłam na pozytywną, bo teraz mam już ostateczny powód, by ją przeczytać. W końcu najlepiej sprawdzić, jaka jest książką, czytając samemu. Mam nadzieję, że moja recenzja też będzie taka pozytywna :)

    lustrzana nadzieja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też słyszałam podzielone zdania, ale mi osobiście się podobała :) każdy ma swoje zdanie :) koniecznie przeczytaj :)

      Usuń
  7. Uwielbiam takie książki, przez które nie moge spać kilka nocy z rzędu. Mam wrażenie, że to wszystko przytrafiło się mi i się strasznie wczuwam. Tę książkę zapiszę sobie, żeby o niej nie zapomnieć i w wolnej chwili przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Promyczek taki właśnie jest :) nie zawiedziesz się :)

      Usuń
  8. Nie czytałam jej, w ogóle ostatnio mało czytam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) niestety mam ten sam problem ostatnio ;/

      Usuń
  9. Czytałam ostatnio o niej i jestem zaciekawiona - jednak muszę pokończyć książki które już zaczęłam czytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdybym miała kupić komuś prezent, kto lubi takie książki, po twojej recenzji na pewno bym się na Promyczka zdecydowała, ale dla mnie to zbyt słodko-gorzka opowieść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że Ci się spodobała :) mamy trochę odmienny gust co do książek :)

      Usuń
  11. Lubię tego typu powieści :) chętnie ją sobie kupię przy najbliższej okazji ;) może dostanę ją na gwiazdkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jejku ale mnie zachęciłaś do przeczytania tej książki jest dokładnie w moim stylu! Świetny post :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję <3 cieszę się :** nie zawiedziesz się :**

      Usuń
  13. Bardzo się cieszę :-) Książka warta poznania ❤

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio czytałam o tej książce, szkoda że mam tak mało czasu aby usiąść i coś na spokojnie poczytać

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo mnie ciekawi, mam ją na liście

    OdpowiedzUsuń
  16. Kupiłam na prezent😁 mam nadzieję że siostra pożyczy do przeczytania 😉

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tej książki, póki co mam do przeczytania spoty stosik, ale w przyszłości - kto wie! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nie czytałam, ale słyszałam, że warto sięgnąć. Cieszę się, że potwierdzasz tę opinię:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znałam tej autorki ale może długie zimowe wieczory zapoznam ☺
    Zapraszam do siebie www.justine-r.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Genialne lampeczki i pierwsze zdjęcie. <3
    Co do Promyczka... wolę Gusa, tak szczerze mówiąc. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oo nasza mama to czyta :D Musimy jej zabrać tą książkę i same przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Jest to dla mnie motywacja do dalszej pracy :)
Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.