środa, 20 grudnia 2017

"Porachunki" Wojciech Krusiński



„Oto mój sprawdzian…
Teraz mam szansę sprawdzić się w rzeczywistości…”


Tytuł: Porachunki
Autor: Wojciech Krusiński
Strony: 118 (e-book)
Bohater: Adam
Wydawnictwo: Goodstory.pl

„Dwunastoletni Adam marzy, by być taki, jak superbohaterowie z komiksów – walczyć ze złem i pomagać słabszym. Dlatego, widząc jak dwóch starszych chłopaków znęca się nad jego koleżanką z klasy, bez wahania rusza jej na ratunek. W końcu ma swoją szansę! Wszystko jednak przebiega inaczej niż kiedykolwiek to sobie wyobrażał.

Upokorzony i pobity nastolatek nie może pogodzić się z porażką i postanawia zemścić się na swoich oprawcach. Zaczyna realizować plan, który z czasem wymyka się spod kontroli i sprawia, że nie tylko on, ale i jego najbliżsi, są w niebezpieczeństwie”. (Oficjalny opis książki)





Dzisiaj troszkę mniej typowo, jak dla mnie. Ostatnio miałam okazję przeczytać debiutancką powieść Wojciecha Krusińskiego pt. „Porachunki”. Ciekawym faktem jest to, że książka została wydana na zasadzie self-publishingu. Wielkie brawa za to dla autora. Poznajcie moją opinię na jej temat.

Adam to dwunastoletni chłopiec, mieszkający z matką w małej, polskiej miejscowości. Ma przyjaciela o imieniu Karol, z którym dzieli swoją pasję, jaką jest czytanie komiksów o superbohaterach. Chłopcy spędzają czas wolny na czytaniu komiksów lub zabawie na dworze. Zwykłe życie, jakie mogą prowadzić dwunastolatkowie. Do czasu.
Pewnego dnia Adam widzi jak dwóch starszych kolegów ze szkoły Wódz i Szef, znęcają się nad jego koleżanką Marią. Adam widzi w tym swoją szansę. Chce być jak ci superbohaterowie i wkracza do akcji. Jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem. Zostaje pobity i upokorzony przed dziewczyną. 
Postanawia się zemścić.

W Adamie dokonuje się przemiana. Jest ona stopniowa, bo niełatwo jest zmienić się w kogoś, kim wcześniej się gardziło. Adam zaczyna oglądać horrory i thrillery, gdzie bójki i przemoc są na porządku dziennym. Ogląda też różne filmiki z samoobrony. Chce stać się gorszą wersją siebie. Jak myślicie, co z tego wyjdzie? Czy dobry chłopiec stanie się zły?

Adama poznajemy z różnych płaszczyzn. Jako dobrego syna, kolegę, ale też odważnego młodego człowieka. Widzimy również jego nieśmiałe zaloty do koleżanki Marii. Relacja z matką w porządku, Dla Karola dobry przyjaciel.

Ogólnie język prosty, styl lekki, czyta się szybko, nie ma skomplikowanych słów. Zdarzały się przekleństwa, co nieco mnie drażniło. Niektóre dialogi nie pasowały do tak młodych chłopców. Były zbyt dojrzałe, ale można to uzasadnić tym, że chłopcy byli nad wyraz dojrzali (trudne dzieciństwo? Kto wie).

Książka porusza bardzo ważny problem społeczny, jakim jest znęcanie się nad słabszymi. Typ osiłka chce się dowartościować poprzez przemoc na niewinnych. Ile jest takich sytuacji w dzisiejszych szkołach? Mnóstwo, a co najgorsze mało kto się do tego przyznaje. Dzieci się boją, są zastraszane przez starszych „kolegów”. Okłamują rodziców dla swojego dobra, tworząc falę kłamstw.

Na okładce mamy młodego chłopca, prawdopodobnie Adama, który krwawi z nosa. Można się domyślić, że został pobity. Mamy przedstawiony zarys fabuły. Kolory stonowane, styl prosty.


Zakończenie mnie zaskoczyło. Nie wiem czy pozytywnie czy negatywnie. Miało swoje plusy i minusy. Pewnie każdy miałby inne zdanie na ten temat.


Podsumowując książka podobała mi się, mimo że była to krótka historia wyjęta z życia dwunastolatka. Polecam ją każdemu. Myślę, że warto poświęcić jej chwilę uwagi, szczególnie osoby posiadające dorastające dzieci. Ważne jest, by zastanowić się czy moje dziecko mnie nie okłamuje, czy nie jest szykanowane w szkole. Teraz dzieci potrafią być nie czułe. A rodzice nie zawsze mogą wychwycić kłamstwo. Z książki można wyciągnąć ważną lekcję. Dlatego nie zastanawiaj się tylko sięgnij po tę pozycję. Zmusza ona do refleksji i zastanowienia się nad pewnymi sprawami. Plusem jest też jej nie wysoka cena.



Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję autorowi Wojciechowi Krusińskiemu.
Dzięki Panu wróciłam do czasów podstawówki :)

45 komentarzy:

  1. Z chęcią bym przeczytała. Ciekawa jestem, jak autor ukazał temat znęcania. Takie historie zawsze wywołują we mnie wiele refleksji.
    Ciekawe czy i przy tej lekturze byłoby podobnie. Kto wie... Może się przekonam :)

    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto i polecam :-) Myślę, że się nie zawiedziesz.

      Również pozdrawiam :-)

      Usuń
  2. Widzę, że to mocna rzecz, skłaniająca do głębszych przemyśleń. Chętnie zajrzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka bardzo mi sie podoba z opisu: )

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka pokazuję bardzo ważną rzecz jaką jest znęcanie się nad innymi, chętnie bym ją przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawie napisałaś o niej - możliwe że mnie by wciągnęła.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba nie moje klimaty sama okładka już mnie przeraża.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z checia tez wroce na chwile do postawowki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie. Z resztą jak zawsze. Tak opisujesz książki, że po każdą mam ochotę sięgnąc :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie by raczej zmieniła... Nie wiem, do mnie takie książki nie przemawiają, bo nigdy bym się tak nie dała nad sobą znęcać... :D

    OdpowiedzUsuń
  10. no ciekawie wypada, okropne czasy podstawówki

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta okładka od razu sprawia, że myślę o Jedenastce ze "Stranger Things" xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Po przeczytaniu Twojej recenzji, sprawdziłem także inne. Muszę przyznać, że książką mnie szczerze zainteresowała!
    Zapraszam :)
    https://nudziarz.wordpress.com/2017/12/22/swieta-okiem-agnostyka/

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba dam szansę tej książce bo Twoja recenzja mnie zachęciła.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam o tej książce :) być moze dlatego ze nie lubię polskich autorów ale recenzja mnie zaciekawiła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej też nie czytałam, ale się przekonuję :-)

      Usuń
  15. Bardzo fajnie opisałaś książkę. Zachęciłaś mnie do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo chętnie przeczytałabym tą książkę, Twój opis mnie zaciekawił

    OdpowiedzUsuń
  17. Brzmi bardzo ciekawie, sądzę że miałaby szansę mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  18. Książka porusza bardzo ważny i trudny temat, myślę że w najbliższym czasie po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  19. nie przepadam za książkami polskich autorów, ale opis mnie zachęcił na tyle, że możliwe, że w wolnym czasie zajrzę do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie mam dylemat czy ją brać do recenzji czy nie :D
    Muszę się zastanowić :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Jest to dla mnie motywacja do dalszej pracy :)
Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.