wtorek, 8 maja 2018

"Fałszywy pocałunek" Mary E. Pearson


„Jeśli komuś nie można ufać w miłości, to nie można mu ufać w niczym. Niektórych rzeczy nie można wybaczyć.”




Tytuł: Fałszywy pocałunek
Autor: Mary E. Pearson
Tłumaczenie: Emilia Skowrońska
Seria: Kroniki Ocalałych (tom 1)
Strony: 543
Bohaterowie: Lia/ Rafe/ Kaden
Wydawnictwo: Initium


Księżniczka Lia jest pierwszą córką domu Morrighan, królestwa przesiąkniętego tradycją, poczuciem obowiązku i opowieściami o minionym świecie. W dniu swojego ślubu ucieka, uchylając się od obowiązków - pragnie wyjść za mąż z miłości, a nie w celu zapewnienia sojuszu politycznego. Ścigana przez licznych łowców, znajduje schronienie w odległej wsi, gdzie rozpoczyna nowe życie. Gdy do wioski przybywa dwóch przystojnych nieznajomych, w Lii rozbudza się nadzieja. Nie wie, że jeden z nich jest odtrąconym księciem, a drugi to zabójca, który ma za zadanie ją zamordować. Wszędzie czai się podstęp. Lia jest bliska odkrycia niebezpiecznych tajemnic - i jednocześnie odkrywa, że się zakochuje. (opis - Lubimy czytać)


„Pamiętaj jednak, dziecko, że każdy ma własną historię i przeznaczenie, a czasem to, co zdaje się pechem, jest częścią czegoś o wiele wspanialszego”


Ostatnio w moje ręce wpadła książka, której opis bardzo mi się spodobał i zaciekawił. Miałam nadzieję, że wnętrze dorówna opisowi, a nawet je przebije. Czy tak się stało?

Księżniczka Arabella jest Pierwszą Córką Domu Morrighan, królestwa, gdzie rządzi tradycja, obowiązek, stare opowieści i wyrzeczenia. Lia musi wyjść za mąż za księcia, którego wybrał dla niej ojciec i doprowadzić do sojuszu dwa wrogie sobie królestwa. Jednak dziewczyna nie zamierza wiązać się z nikim z poczucia obowiązku, lecz z miłości. W dniu własnego ślubu ucieka ze swoją przyjaciółką Pauline i tym samym naraża się na gniew ojca i wielkie niebezpieczeństwo. Po kilku dniach zatrzymują się w dalekim miasteczku Terravin, gdzie rozpoczynają nowe życie. Po pewnym czasie do miasta przyjeżdżają dwaj młodzi i przystojni mężczyźni. Między nimi, a Lią zaczyna tworzyć się nić porozumienia, która przerodzi się w przyjaźń. Księżniczka nie wie jednak, że jeden z nich to książę, jej niedoszły mąż, drugi zaś to zabójca, którego wysłano, by ją zabił. Na dziewczynę będzie czekać wiele niebezpieczeństw i trudnych decyzji, które zadecydują o losach jej bliskich. Jak się potoczy ta historia? Przyjemność z jej odkrywania zostawiam dla Was.


„…Ale nawet to, co wspaniałe, może drżeć ze strachu. Nawet to, co wspaniałe, może upaść.”


Historia Lii wciągnęła mnie od pierwszych stron. Wątek miłosny nie gra w niej głównych skrzypiec, lecz stanowi miły dodatek. Książka przesiąknięta jest odwieczną tradycją, obowiązkiem i lojalnością wobec własnego królestwa, tajemnicami i kłamstwami oraz walką o własne szczęście. Całość została napisana płynnie, wszystko dzieje się swoim tempem.


„Nie zawsze da się czekać na odpowiednią chwilę”


Autorka wykreowała swoich bohaterów na ludzi z krwi i kości. Zwłaszcza na uwagę zasługują młodzi przystojniacy. Obaj bardzo pomylili się w ocenie księżniczki, okazała się bowiem inna niż ją sobie wyobrażali. Dużym plusem jest to, że przez większość czasu nie wiemy, kto jest kim. Zabieg polegający na manipulowaniu narracją bardzo się sprawdził, ale przysporzył mi snucia wielu domysłów w odkryciu ich tożsamości. Rozdziały zostały tak poprowadzone, że ciężko było wpaść na odpowiedni trop. Na szczęście później wszystko się wyjaśnia, chociaż spodziewałam się czegoś troszkę innego.


„Czasami musimy robić to, czego byśmy nie chcieli”


Również Lia okazała się dla mnie miłym zaskoczeniem. Nie była wykreowana na typową kapryśną księżniczkę, lecz odważną, pracowitą i niezależną dziewczynę. Od dawna wychowywana była pod ścisłym nadzorem, lecz zachowała wolę walki. Kochała swoich najbliższych, zwłaszcza braci, i była w stanie zrobić dla nich wszystko. Potrafiła sama o sobie decydować i nie raz zaskakiwała mnie swoim postępowaniem. Miała szczególny dar, który stopniowo w sobie odkrywała, a także wiele innych głęboko skrywanych tajemnic.

Mamy tu przysłowiowy trójkąt miłosny. Rozterki miłosne dziewczyny były czasami trochę nużące, ale nie przeszkadzało mi to tak bardzo. Obu mężczyznom zależy na Lii, lecz ona pokochała tylko jednego z nich.


„Pragnąłem tego od pierwszego dnia, Lio. Pragnąłem ciebie.”



Okładka mi się spodobała, przyciąga wzrok swoimi ponurymi barwami. Jednak mnie bardziej przypadło do gustu jej oryginalne wydanie. Jest bardziej tajemnicze z nutą mroku, tak jak opisywana historia.


Znalezione obrazy dla zapytania the kiss of deception
źródło: Lubimy czytać.pl



Podsumowując, książka bardzo mi się podobała, mimo kilku niedociągnięć. Porwała mnie do swojego świata i zasłużyła na poświęcony jej czas. Jej zakończenie okazało się mocne i nieprzewidywalne. Z wielką chęcią od razu sięgnęłabym po następny tom, ale niestety jeszcze go nie ma. Mam nadzieję, że wytrzymam do jego premiery!

Książkę polecam każdemu z Was, a szczególnie miłośnikom fantastyki :)


„Spełnianie jednego marzenia może zająć całe lata. Ale wystarczy ułamek sekundy, by wszystkie legły w gruzach.”


12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. To już kolejna recenzja o niej napisana w pozytywnych barwach. :)

      Usuń
  2. Mysle, ze nie jest to ksiazka dla mnie. Jednak cytat pierwszy jest przegenialny

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podobają mi się zagraniczne okładki, ale sama treść już mniej. Przewidywalne i schematyczne.

    OdpowiedzUsuń
  4. O książce już trochę dobrego słyszałam, więc myślę, że kiedyś się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nasłuchałam się tyle pozytywnych opinii o tej książce, że aż się boję czytać, żeby się nie rozczarować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta książka jeszcze przede mną, jednak zacheciłaś mnie do przyspieszenia jej kolejki do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie rewelacja - czekam z niecierpliwością na tom drugi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Raczej nie sięgam po fantastykę, więc nie wiem czy po książkę sięgnę. Myślę, że nie zrobię tego w najbliższym czasie, ale może kiedyś, kto wie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama nie wiem, czy chcę po nią sięgnąć... Może jak będę miała ochotę po prostu się odmóżdżyć

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja poczekam na 2 tom i dopiero sięgnę, bo wiem z moich tajnych źródeł (:D) że się wkurzę, więc spokojnie zaczekam, choć bardzo mnie korci ta historia :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam i zostałam zaskoczona totalnie, chcę drugi tom <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Jest to dla mnie motywacja do dalszej pracy :)
Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.