Strony

czwartek, 16 sierpnia 2018

"Kiedy zniknę" Agnieszka Lingas-Łoniewska


Obrazy. Rysujemy je, pokazując ludziom tylko te kreski, które chcemy. A prawdę i tak zawsze nosimy głęboko w sobie. To nasza broń przed światem i nasza metoda na przetrwanie. Na przeżycie.

Tytuł: Kiedy zniknę
Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska
Seria: Kiedy… (tom 1)
Strony: 307
Bohaterowie: Mateusz/Matylda/Kosma/Leon/Ewelina i wiele innych
Wydawnictwo: Novae Res


Co Zrobiliście Tamtego Lata?

Mateusz to utalentowany gitarzysta i autor pięknych piosenek. Razem z matką i siostrą mieszka w niewielkiej Rokietnicy. Kiedy otrzymuje szansę na zrobienie kariery rockowej, nie waha się ani chwili, aby wyrwać się z dusznego, przeoranego podziałami miasteczka i zapewnić sobie lepszą przyszłość.

Jednak gdy wszystko wydaje się wreszcie układać, na jaw wychodzi tajemnica z przeszłości. Mateusz chcąc nie chcąc będzie musiał się z nią zmierzyć i ponieść konsekwencje, które miały miejsce przed jego narodzinami.

Kiedy zniknę to pierwsza część dylogii o dawnych sekretach i dramatycznych decyzjach, oraz o tym, że dzieci nie powinny odpowiadać za grzechy rodziców. (Opis - Lubimy czytać)





Może mnie obrazić tylko ktoś, na kim mi zależy.


Twórczość autorki kusiła mnie od bardzo dawna. O tej dylogii słyszałam wiele dobrego, dlatego z chęcią po nią sięgnęłam. Czy okazała się tak dobra jak mówią? Zapraszam na recenzję.

W tej historii mamy mnogość bohaterów. Narracja jest podzielona na poszczególne osoby, a także mamy powrót do przeszłości i wydarzenia, które miały duży wpływ na teraźniejszość.
Mateusz to syn Kamili i brat Matyldy. Pochodzi z tak zwanej biednej rodziny. Jego matka nie interesuje się nimi, jest uważana za ćpunkę. W domu nie jest bezpiecznie, bo sprowadziła tam swojego kochanka. Życie dwójki dzieci Kamili to pasmo nieszczęść i walki o przetrwanie. Jest to walka o lepsze jutro. Mateusz chce się wyrwać z domu i rozpocząć karierę muzyczną, ale czy mu się to uda?

W powieści mamy również innych bohaterów: Kosma, Leon, Wojtek, Ewelina, Weronika. Losy ich wszystkich połączyła jedna noc z przeszłości. Ich rodziny również się znały, a nawet przyjaźniły. To dlaczego teraz się nienawidzą? Co stało się tamtego lata? Młode pokolenie będzie próbowało rozwikłać tą zagadkę.

Styl autorki lekki, czyta się szybko. Potrafi wciągnąć czytelnika w swój świat, a duża czcionka ułatwia nam czytanie.



-Ty też często zamykasz się w swoim świecie.
-To chyba dobrze, trzeba mieć cos własnego. Poza tym tam czuję się bezpieczna. Mniejsza szansa zranienia przez kogoś z zewnątrz.


Na okładce mamy chłopaka stojącego do nas tyłem z gitarą w ręku oraz jego oczy. Bardzo fajnie to ze sobą współgra. Jest mrocznie i tajemniczo.

Bohaterów w tej historii jest dużo i ciężko byłoby wszystkich opisać jednak dzielą się na biednych i bogatych. Jedni pochodzą z nizin, a drudzy mieszkają na wzgórzu. Ich światy różnią się od siebie i nie powinny się ze sobą łączyć. Jednak to młodzi ludzie i lokują uczucia idąc za głosem serca. A miłość nie wybiera. Nie ważne jest czy ktoś jest biedny czy bogaty. Ważne jest uczucie. Jedno wydarzenie, które podzieliło starsze pokolenie, połączy to młodsze.




Kiedy zniknę to historia o sile przyjaźni i zaufaniu, ale również o walce z przeciwnościami losu. To siła młodych ludzi, którzy walczą o swoje szczęście. Wspierają się i są dla siebie ważni. Książka uczy nas, że nie pieniądze i pochodzenie są najważniejsze, a charakter i uczucia. Przyjaciele i rodzina to osoby, które powinny być blisko i czuwać przy swoich najbliższych, a nie odwracać się od nich gdy pojawią się problemy. Jedno wydarzenie może zmienić przyszłość oraz wpłynąć na wielu ludzi. A jeden błąd może komuś zniszczyć życie. Początkowo nie mogłam się połapać, kto jest kim, ale ściągawka, która jest na początku, mi pomogła. Później się wdrożyłam i naprawdę ta historia mnie pochłonęła. Gorąco Wam ją polecam.


Nie mam serca!
Zabiliście dobrego człowieka.
Nie mam duszy!
Nic już na mnie nie czeka.
Nie mam celu!
Mógłbym zniknąć w tej chwili.
Nie mam jutra!
Bo jutro też mi zabili.



Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Novae Res



Znalezione obrazy dla zapytania novae res

22 komentarze:

  1. Zapisze na liste czytelnicza. Tylko nie wiem kiedy przwczytam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że książka mogła by mnie zaciekawić

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa propozycja, będę miała urlop sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy tytuł. Może by mi się spodobała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ją na swojej liście do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam jedną powieść autorki, pozostałe też kuszą, może przy okazji nastepnej wizyty w bibliotece uda mi się upolować te dylogię

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiele słyszałam o tej książce i z chęcią bym ją przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lektura idealna na upalne dnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje mi się że podobał by mi się ten Mateusz. Z chęcią poczytam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaintrygowałaś mnie tym tytułem.Lubię książki od tego wydawnictwa.Dziś nawet o jednej pisalam 😊

    OdpowiedzUsuń
  11. Może się skusze o jej przeczytanie... tylko kiedy znajde czas na to wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie słyszałam o niej wcześniej

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa jestem jak potoczyły się dalej losy bohatera.

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam o jakiejś książce tej autorki, ale takie polskie klimaty mnie nie porywaja.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przyznam szczerze, że moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki nie należało do najszczęśliwszych, dlatego teraz mam obawy, czy spodoba mi się reszta jej książek.

    OdpowiedzUsuń
  16. o kurde ta autorka ma genialne książki , muszę to koniecznie przeczytać. Tym bardziej, że jest to w tomach i na pewno jest ok

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapisuję na liste. Ta książka musi byc rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja lista czytelnicza robi się zbyt długa ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię książki tego wydawnictwa, wiec sięgnę na pewno po tę pozycje, tym bardziej, ze opowiada o tak ważnych wartościach w życiu ludzi. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przyznam szczerze, że tylko raz miałam styczność z twórczością autorki i miło to spotkanie wspominam. Mam nadzieję, że uda mi się poznać jej inne publikacje, w tym "Kiedy zniknę", bowiem książka się wydaje naprawdę ciekawą pozycją :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Jest to dla mnie motywacja do dalszej pracy :)
Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.