sobota, 9 lutego 2019

"Bad things. Tristan i Danika" R. K. Lilley


Przekonałam się, że jeśli mierzysz nisko, lądujesz jeszcze niżej…




Tytuł: Bad things
Autor: R. K. Lilley
Tłumaczenie: Petra Carpenter
Seria: Tristan i Danika (tom 1)
Strony: 366
Bohaterowie: Tristan/ Danika
Wydawnictwo: Editio Red


Jeśli czytałaś o losach burzliwego, podniebnego romansu Bianki i Jamesa z bestsellerowej trylogii "W przestworzach", poznałaś już Tristana i Danikę: niegrzecznego młodzieńca i poukładaną, miłą dziewczynę, która z całą pewnością powinna się trzymać z daleka od złych chłopców. Danika miała przecież dość problemów do rozwiązania w codziennym życiu. To, przez co kiedyś przechodziła, powinno sprawić, że przenigdy nie pozwoli sobie na ryzykowny związek. Jednak wszystkie żelazne zasady Daniki stopiły się niczym wosk, gdy któregoś dnia jej pracodawca - i dobry przyjaciel - przyprowadził Tristana.

Tristan wtargnął w jej uporządkowane życie jak rozpędzony pociąg. W ciągu zaledwie kilku dni Danika dała się porwać szaleństwu: grzeczne zainteresowanie niepostrzeżenie przerodziło się w pożądanie, pożądanie w miłość, a miłość w prawdziwą obsesję. Groźną, nieprzewidywalną, przerażającą. Nie mogą po prostu ze sobą być, ale też nie potrafią bez siebie żyć. Jakby było mało problemów z dopasowaniem dwóch skrajnych charakterów, na drodze między kochankami stają demony przeszłości. Stare dramaty, nieczyste sprawy. Jak trudno pokonać własny strach, jak bardzo człowiek jest bezsilny wobec swoich uprzedzeń? (Opis - Lubimy Czytać)


Gdy woda zakocha się w ogniu, namiętność jest szaleństwem…


Poznali się przypadkiem, ale okazało się, że nie mogą bez siebie żyć. Jednak jest mały problem. Ona nie uznaje przygodnego seksu, a on unika stałych związków…

Danika pracuje jako niania i pomoc domowa u swoich przyjaciół. Kiedy pewnego dnia Jerry przyprowadza do domu mężczyznę, Danika, by nie rozgniewać jego żony, udaje przed Bev, że to jej kolega i na kilka dni się u nich zatrzyma. Tristan jest promotorem klubów i wokalistą początkującego zespołu rockowego. Z powodu przeprowadzki, wprowadza się do domu Jerry’ego. Początkowo coś zaczyna iskrzyć między tą dwójką, ale związek w ich przypadku nie wchodził w grę. Postanawiają zostać przyjaciółmi, ale z czasem przekonają się, że to nie jest takie proste, jak im się wydawało.


Poczucie winy tak naprawdę nigdy nie znika, nawet z upływem czasu.


Styl autorki od razu przypadł mi do gustu. Jest prosty, lekki i przyjemny. Nie mamy zbędnych i długich opisów, lecz dużą dawkę humoru i zabawnych dialogów. Pojawiają się również pikantne sceny erotyczne. Momentami mnie irytowała lub czułam pewnego rodzaju przerost, ale szybko to mijało i na nowo mogłam się w niej zatracić.

Danika jest młoda, ciepła, rozważna, poukładana i ironiczna. Nie miała łatwego życia i wiele w nim przeszła. Dziewczyna stara się normalnie żyć każdego dnia, ale prześladują ją błędy z przeszłości. Przez tamte wydarzenia stała się uzależniona od miłości i trochę naiwnie wybacza wszystko, nie zważając na swoje emocje, byle tylko odwzajemniono jej uczucia.


Tam, gdzie jest miłość, jest i wieczność…


Tristan jest przystojny, apodyktyczny i lubi stawiać na swoim. Jest typem nieco lekkomyślnego chłopaka, który lubi imprezować i pakować się w tarapaty. Ale potrafi też być troskliwy, uroczy i zabawny. Nie miał łatwego życia i dręczą go demony z przeszłości. Jednak czasem popełniał głupie błędy, przez które miałam ochotę nim potrząsnąć.

Przyjaźń Tristana i Daniki rozpoczyna się od ustalenia kilku zasad, których nie mogą złamać. Nie przewidzieli tylko, że to nie będzie takie łatwe. Zwłaszcza, że Tristan lubi wyzwania i po pewnym czasie postawi sobie za cel złamanie każdej z nich. Od początku między nimi zaiskrzyło, a z czasem chemia i pożądanie były tak silne, że coraz trudniej przyszło im je ignorować. Byli swoimi przeciwieństwami, ale mimo to połączyła ich szalona miłość. Czy ma ona szansę przetrwać?


Jeśli jest prawdziwa […] miłość nie utrudnia życia, tylko czyni je lepszym, nawet gdy bywa trudna.


Bad things to historia pełna namiętności, humoru, bólu, problemów, ogromnej straty, szczerej przyjaźni i miłości. Wydawać się może, że jest to lekka i zabawna powieść, ale to nie do końca prawda. Porusza poważne tematy i pokazuje jak destrukcyjny wpływ ma na człowieka różnego rodzaju uzależnienie, problemy z agresją, przeżyte straty i związane z nimi traumy.

Podsumowując, serdecznie Wam ją polecam. Nie jest fenomenalna, ani pozbawiona wad, ale ma w sobie to coś, co urzeka i nie pozwala jej odłożyć.




Miałam wrażenie, że życie jest labiryntem, w którym nie potrafię odnaleźć drogi. Że wszyscy oprócz mnie rodzą się z mapami, a ja jestem skazana na powtarzanie tych samych bolesnych błędów. Raz po raz…


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu:


8 komentarzy:

  1. Może znajdę czas na tę książkę w marcu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjemnie zanurzyć się w książce, która sympatycznie prowadzi po trudnych tematycznie zagadnieniach, warto poświęcić im chwilę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ją nawet wpisaną na listę książek które chce przeczytać w najbliższym czasie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ajć, schemacik stary jak świat: ona grzeczna, poukładana; on zaś lekkoduch, który lubi łamać wszelkie zasady. Dobrze jednak wiedzieć, że autorzy próbują, ile tylko mogą, aby wykrzesać z tego chociaż trochę czegoś nowego.
    W moim przypadku ta książka nie zaciekawiła mnie na tyle, bym chciała podarować jej swój cenny czas. Ale fani tego gatunku może dadzą jej szansę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi ciekawie, chociaż typowo. I chyba właśnie dlatego po nią nie sięgnę. Czytałam już sporo takich książek i teraz szukam czegoś innego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś w książkach wolę bardziej platoniczne oblicze miłości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam, miejscami była zakręcona ale przyjemna w odbiorze. Jeszcze nie czytałam kontynuacji ale mam nadzieje że wkrótce mi się to uda

    OdpowiedzUsuń
  8. Za romansami nie przepadam, szczególnie o typowym schemacie ona-spokojna on-bawidamek. Nie wiem, jakoś ta książka mną nie zawładnęła. Poczekam na inne propozycje lektury :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Jest to dla mnie motywacja do dalszej pracy :)
Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.