niedziela, 14 kwietnia 2019

"Inna Blue" Amy Harmon



Nie ma sensu uciekać przed przeszłością. Nie można jej wyrzucić lub udawać, że jej nie było, panno Echohawk. Można jednak się z niej czegoś nauczyć.
            



Tytuł: Inna Blue
Autor: Amy Harmon
Tłumaczenie: Marcin Machnik
Strony: 303
Bohater/ka: Wilson/ Blue
Wydawnictwo: Editio Red


Bez wiary i przeszłości.
Inna niż wszyscy…


Blue Echohawk nie ma własnej historii. Poznała jedynie skrawki swojej przeszłości: została porzucona jako dwulatka, a jej matka nie żyje. Blue nawet nie wie, jak rzeczywiście się nazywa i kiedy się urodziła. Ma około dziewiętnastu lat, jest twarda, surowa i onieśmielająca. Nie wierzy w damskie przyjaźnie, a od mężczyzn oczekuje tylko krótkiego ukojenia. Jest nikim, a tak bardzo chciałaby być kimś. Blue musi się zbudować od nowa. To niezwykle trudne dla rozpaczliwie samotnej nastolatki. Tymczasem do jej szkoły trafia młody nauczyciel, pan Wilson. Od razu zauważa demonstracyjnie arogancką Blue, bez trudu dostrzega pod wyzywającym makijażem zagubioną dziewczynę, która bardzo potrzebuje pomocy. Jest zdecydowanie trudną uczennicą, a przy tym stanowi jego kompletne przeciwieństwo. Oboje nie mają najmniejszego pojęcia, dokąd zaprowadzi ich ta przedziwna, niecodzienna relacja.

To przejmująca historia o poszukiwaniu siebie — wbrew wszystkim i wbrew sobie. Mówi o wielkiej mocy przyjaźni, która potrafi rozkwitnąć w najbardziej nieprawdopodobnej sytuacji. O tym, że nadzieja pomaga w leczeniu źle zabliźnionych ran, a życie bez wiary jest tragiczniejsze od śmierci. A także o tym, jak trudno o zaufanie i jak niepostrzeżenie rodzi się miłość. I że tu zaczyna się droga do katastrofy… (Opis - Lubimy czytać)


Żal to nieodłączny element życia. Niezależnie od tego, co wybierzesz, zawsze będziesz się zastanawiać, co by było, gdybyś wybrała inaczej.


Jak to jest, gdy nie wiesz o sobie nic? Kim jesteś, skąd pochodzisz, czy masz rodzinę? Żyjąc bez żadnej przeszłości, historii. Z bólem i pustką w sercu…

Blue to młoda dziewczyna, która praktycznie nic o sobie nie wie. Bez przeszłości i pochodzenia. Zna zaledwie skrawki ze swojego życia. Trzyma się z daleka od ludzi i robi wszystko, by nikogo do siebie nie dopuścić. Dusi w sobie uczucia. Jest cyniczna, arogancka i buntownicza. Ale to są tylko pozory. Pod tą szorstką warstwą kryje się coś zupełnie innego. Wrażliwa, zagubiona i samotna nastolatka, która na co dzień musi zmagać się z wieloma problemami.

Gdy w jej szkole pojawia się nowy nauczyciel, coś zaczyna się zmieniać w Blue. Wilson pod maską obojętności dostrzega w dziewczynie ogromne cierpienie i potencjał. Początkowo jest jej w pewnym sensie mentorem. Z czasem Blue zaczyna nabierać do niego zaufania i stają się przyjaciółmi. Za wszelką cenę stara się pomóc dziewczynie, troszczy się o nią i wspiera w trudnych chwilach.


Nikt z nas nie mógł wybrać, gdzie będzie rzucony, Blue. Ale nikt z nas nie musi p o z o s t a ć tam, gdzie trafił. Może lepiej byłoby skupić się na tym, gdzie chcesz trafić, zamiast na tym, skąd się wzięłaś? Dlaczego nie skupisz się na tym, co sprawia, że jesteś błyskotliwa, a nie na tym, co cię wkurza?


To jest moje drugie spotkanie z twórczością pani Harmon i uważam je za naprawdę udane. Autorka pisze lekko, jest pomysłowa i oryginalna. W jej książkach nie znajdziemy żadnych utartych schematów. W ciekawy sposób prowadzi fabułę i z wyczuciem ukazuje uczucia i emocje. Wciąga od pierwszych stron, czyta się szybko i trudno się od niej oderwać.

Bohaterowie zostali wykreowani na ludzi z krwi i kości. Mają swoje wzloty i upadki, a także popełniają błędy. Są barwni, nietuzinkowi i pełni pasji.


Pewnych rzeczy nie da się cofnąć, Blue. Nie chcesz spędzić reszty życia na zastanawianiu się nad tymi chwilami, których nie przeżyłaś, nad rzeczami, które powinnaś była zrobić, ale nie zrobiłaś, bo za bardzo się bałaś.


Blue zachowywała się często dość ryzykownie i nierozważnie. Ukrywa swoje uczucia i udaje, że nie zależy jej na zdaniu innych. Jednak w głębi serca pragnie innego życia, innej, lepszej siebie. Wraz z Wilsonem poszukuje swojej tożsamości i przeszłości. Mężczyzna pomaga jej dowiedzieć się kim jest naprawdę i rozwinąć skrzydła.

Wilson, pomimo młodego wieku, urzekł mnie swoją mądrością, dojrzałością, cierpliwością i dobrocią serca. Jest przyjacielem o jakim marzy każdy. Wyciągnął rękę do Blue, gdy najbardziej tego potrzebowała. Wskazał jej drogę i był przy niej.

Relacja pomiędzy Blue, a Wilsonem rozwijała się powoli. Ich rodzące się zaufanie i przyjaźń ukazano w szczery i subtelny sposób.


Cały czas żałuję, że nie miałaś lepszego życia... innego życia. Ale inne życie zrobiłoby z ciebie inną Blue. A to byłaby największa tragedia z wszystkich.


Inna Blue to piękna historia o poszukiwaniu samej siebie, podążaniu śladami swojej przeszłości, cierpieniu, bólu, przyjaźni, zaufaniu i miłości. To prawdziwa opowieść, emocjonalna i tajemnicza. Uczy nas odzyskiwania wiary, posiadania nadziei na lepsze jutro, odkrywania własnej drogi i szukania prawdy.

Każdy z nas potrzebuje w życiu osoby, która nieustannie będzie o nas walczyć, wspierać nas, podnosić nas po upadkach. Kogoś, kto będzie przy nas trwał i przywróci nam wiarę, kiedy my już ją stracimy. Dzięki niej będziemy inni, lepsi. I także tego uczy nas ta książka. O szukaniu takiej osoby, dzięki której staniemy się inną, lepszą wersją samego siebie.

Podsumowując, z całego serca Wam ją polecam! Jest warta każdego czasu i na długo zapadnie Wam w duszy i sercu.




Większość ludzi ma w sobie o wiele więcej, niż widać gołym okiem […]. Niestety, zazwyczaj nie jest to nic dobrego. Raczej strasznego lub bolesnego.



Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu: 

7 komentarzy:

  1. Z Twojej recenzji wynika, że książka ma sporo do zaoferowania, ale jakoś tego nie czuję - nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze sympatycznie, kiedy książka spełni nasze oczekiwania, ja właśnie jestem po satysfakcjonującej lekturze, zbieram myśli, aby napisać o niej kilka słów. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Musisz mi ją kiedyś pożyczyć :D
    Ale to ho ho :D Wiesz jak jest xDD

    OdpowiedzUsuń
  4. Amy Harmon znam z jej innych książek, ta jeszcze przede mną ale już niedługo ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zaczelam czytac ten wpis, to myslalam, ze to jakis kolejny, durny romans. Z recenzji wynika, ze nie. No, to moze sie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Być może w wolnej chwili poszukam tytułu w bibliotece. Recenzja bardzo mi się spodobała. Zapisuję książkę w notesie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Satysfakcjonująca książka to skarb dla czytelnika :) książka wprawdzie nie w moich klimatach, ale wydaje mi się że gdybym po nią sięgnęła to nie byłabym zawiedziona

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Jest to dla mnie motywacja do dalszej pracy :)
Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.