czwartek, 20 czerwca 2019

"Niepokorna królowa" Meghan March



[…] czasami brutalna siła jest jedynym, co stoi między tobą, a koszmarem.




Tytuł: Niepokorna królowa
Autor: Meghan March
Tłumaczenie: Olgierd Maj
Seria: Mount Trilogy (tom 2)
Strony: 230
Bohater/ka: Lachlan/ Keira
Wydawnictwo: Editio Red


Keira Kilgore ma ognisty temperament i cudowne ciało. Ta silna, odważna kobieta nade wszystko ceni niezależność — choć stanowi własność tyrana. Nie ma prawa decydowania o swoim losie, mimo że podejmuje decyzje biznesowe jako właścicielka i szefowa rodzinnej destylarni. Jeszcze całkiem niedawno wierzyła, że jest wdową, jednak okazało się, że jej uznany za zmarłego mąż żyje. I jest równie podły jak dawniej!

Lachlan Mount stanowi prawo i ustala zasady w Nowym Orleanie. Nikt nawet nie próbuje kwestionować jego żądań. Gdy sięgnął po Keirę, oczywiste było, że odtąd jest jego zabawką. Dziewczyna stała się własnością najbardziej bezwzględnego i bezlitosnego tyrana, jaki kiedykolwiek kontrolował Nowy Orlean. I chociaż Mount wyzwala w niej najgorsze instynkty, a rozum każe jej go nienawidzić, ciało pożąda tego okrutnego mężczyzny każdym nerwem. Keira pragnie więc tylko ocalić duszę i serce.

W drugim tomie tej niezwykłej trylogii wydarzenia nabierają szalonego tempa. Odwaga i duma Keiry ścierają się z bezwzględnym żądaniem Mounta, by była mu absolutnie posłuszna. Każde ich spotkanie to zderzenie namiętności i odwagi, pożądania i podziwu. Mężczyzna wie, że choć rządzi miastem żelazną pięścią, nie podporządkuje sobie rudowłosej ślicznotki do końca. Zdaje sobie również sprawę, że nie może jej stracić. Jest dla niego cenniejsza od władzy i pieniędzy. Tymczasem sprawy zmierzają ku katastrofie. Nadchodzą chwile grozy...

On łamie wszystkie twoje zasady. Jego możesz złamać ty! (Opis - Lubimy czytać)


Nie wszystko, co jest czarno-białe, ma sens.


Niepokorna królowa to drugi tom niebezpiecznej i zmysłowej serii. Na recenzję pierwszej części zapraszam tutaj: Król bez skrupułów

Po przeczytaniu Króla bez skrupułów od razu sięgnęłam po jego kontynuację. Obawiałam się, że nie dorówna wysokiemu poziomowi zaprezentowanemu w pierwszym tomie, ale na szczęście się nie zawiodłam.

W tej części mamy odrobinę mniej akcji, ale za to autorka skupiła się bardziej na pokazaniu nam przemiany, jaką przechodzą bohaterowie. Wciąż są wyraziści i pełni charyzmy. Lepiej poznajemy Mounta, jego przeszłość i dokonywane wybory. Dowiadujemy się przyczyn, które go ukształtowały.

Relacja bohaterów zmienia się z każdym kolejnym dniem spędzonym razem. Pojawiają się uczucia, które nigdy nie powinny się między nimi narodzić.


Nie jestem dobrym człowiekiem. Moja dusza jest czarna. Mam serce z kamienia. Moja reputacja nie jest legendą ani mitem, lecz opiera się na zbiorze faktów.


Mount to wciąż arogancki, władczy i dominujący mężczyzna, który budzi strach i wymaga bezwzględnego posłuszeństwa. Ale czasem w jego żelaznej zbroi pojawiają się drobne pęknięcia, ukazujące jego ludzką stronę. Jest intrygujący i tajemniczy. Potrafi złamać każdego, z jednym wyjątkiem.

Keira nie raz pokazała, że nie jest słabą kobietą i nie da się tak łatwo podporządkować. Jednak z czasem zaczyna bardziej ulegać kontroli sprawowanej przez niezłomnego króla. Ale pomimo tego wciąż pozostaje silna i zdeterminowana, by ocalić ukochaną destylarnię. Nie poddaje się, prowadzi ją z dumą i godnością.

Nie zabrakło również pikantnych scen, które przyprawiały o szybsze bicie serca. Trudno jest napisać dobry erotyk z wątkiem BDSM, ale Meghan March się to udało. Sceny seksu (i nie tylko) były gorące, wulgarne i bez hamulców, ale jednocześnie napisane barwnie i ze smakiem.

Pożądanie, walka o dominację, rollercoaster uczuć, niebezpieczeństwo, tajemnice, akcja, uległość, cięty język, namiętność. To wszystko i jeszcze więcej znajdziecie w Niepokornej królowej. Z całego serca polecam Wam całą serię!


- […] Już się zgodziłaś na wszystkie moje warunki. Zaakceptujesz wszystko, czego zapragnę, i to z chęcią.
- Są jakieś zajęcia, gdzie można się nauczyć takiej arogancji, czy już się taki urodziłeś?


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu:

sobota, 8 czerwca 2019

"Król bez skrupułów" Meghan March



[…] Wiesz, co jeszcze daje władza, Keiro? Jest afrodyzjakiem. Możesz się mnie obawiać i jednocześnie mnie pragnąć. To jedynie zintensyfikuje wszystkie doznania.




Tytuł: Król bez skrupułów
Autor: Meghan March
Tłumaczenie: Olgierd Maj
Seria: Mount Trilogy (tom 1)
Strony: 229
Bohaterowie: Keira/ Lachlan
Wydawnictwo: Editio Red


Keira Kilgore jest rudowłosą pięknością o ognistym temperamencie i niepokornej duszy. Prowadzi destylarnię, która należy do jej rodziny od czterech pokoleń, i to dziedzictwo jest dla niej wszystkim. Zwłaszcza teraz, gdy po kilku miesiącach małżeństwa zmarł jej mąż. Nie był to udany związek. Brett, jej małżonek, regularnie ją zdradzał, podkradał pieniądze z firmowego konta, a gdy zginął, okazało się, że... pozostawił ją z ogromnym długiem, którego w żaden sposób nie mogłaby spłacić. Najgorsze jednak, że zadłużył Keirę u człowieka, który rządzi Nowym Orleanem żelazną pięścią.

Lachlan Mount nie ma żadnych zahamowań ani słabości, a o jego bezwzględności krążą legendy. Nikt nie odważy się kwestionować jego życzeń czy łamać ustalonych przez niego zasad — ani policja, ani żadna z mafii działających w tym mieście. Mount trzyma się w cieniu. Nikomu nie pozwala zbliżyć się do siebie, może poza nielicznymi kobietami, które potem giną bez wieści. Mężczyzna może zrobić wszystko, bo nigdy nie spotkał się nawet z cieniem oporu. Kontrolował Nowy Orlean w pełnym tego słowa znaczeniu, a jego żądania zawsze były spełniane. Tak miało być i tym razem.

W zamian za odstąpienie od zniszczenia dziedzictwa Keiry zażądał jej samej...

To emocjonująca, pełna dramatycznych zwrotów historia o dwóch silnych osobowościach. Niezależna i niepokorna piękność oraz bezlitosny tyran wymagający całkowitego posłuszeństwa przecież w żaden sposób nie mogą być razem! Bo gdy do gry wchodzą pożądanie, nienawiść i nieugięta wola, katastrofa wydaje się nieunikniona. On żąda absolutnego poddania. Ona nie zamierza spełnić jego rozkazu. Ich każde kolejne spotkanie, słowo czy dotknięcie nakręca spiralę adrenaliny i ekstazy. Prędko się przekonasz, jak magnetycznym afrodyzjakiem jest władza. I jak bardzo kosztowna może być wolność. Zobaczysz, że nie da się zbudować niczego trwałego, brodząc w sieci kłamstw...

Stań oko w oko z tyranem. Jest okrutny, brutalny i zabójczo przystojny. (Opis - Lubimy czytać)


Czasem jedna źle podjęta decyzja może sprawić, że nasze życie może legnąć w gruzach. Znajdziesz się w ogromnym niebezpieczeństwie, niepewny jutra, zostaniesz zmuszony poddać się i zatracić samego siebie. Będziesz zmuszony zawrzeć pakt z samym diabłem, by spłacić dług u najpotężniejszego człowieka w Nowym Orleanie.

Keira nie ma wyboru. Jest zmuszona stać się zabawką w rękach Mounta, by móc uratować swoją ukochaną destylarnię. Obiecała sobie, że nigdy się nie podda. Czy wyjdzie cało z układu z tyranem?

To było moje pierwsze spotkanie z autorką i jestem pewna, że nie ostatnie. Uwielbiam jej pióro, to jak buduje napięcie, jak tworzy akcję. Wciąga od pierwszych stron, kusi mrokiem i tajemniczością, intryguje pożądaniem. Budzi strach i niepewność oraz zaskakuje nieoczekiwanymi zwrotami akcji. To świetnie napisany erotyk z dużą dawką gorących scen seksu.


Panuj, wzbudzając lęk, lecz poprzez działanie zyskaj sobie szacunek.


Keira to twardo stąpająca po ziemi kobieta. Jest uparta, wytrwała, nie daje sobą manipulować i nigdy nie poddaje się bez walki. Ani myśli stosować się do poleceń despotycznych facetów mających w rękach całe miasto. Najbardziej polubiłam ją za to, że pomimo niełatwego życia i trudnych doświadczeń, nie załamuje się i nie robi z siebie ofiary, lecz z podniesioną głową i imponującą odwagą staje twarzą w twarz z przeciwnościami losu i pewnym zimnym draniem.

Lachlan to zimny, bezwzględny i okrutny mężczyzna. Jest władczy, niebezpieczny i arogancki. To człowiek, od którego lepiej trzymać się z daleka. Wiele przeszedł w swoim życiu i niejedno widział. Ale Keira stanowi dla niego lekkie wyzwanie. Nie przywykł do buntu i nieposłuszeństwa. Obrał sobie za cel, by złamać silną i pyskatą rudowłosą piękność.

Połączył ich dług i wzajemna nienawiść, lecz od pierwszego spotkania nie mogą trzymać się od siebie z daleka. Dzieli ich niemal wszystko, ale obydwoje są uparci i odznaczają się determinacją w dążeniu do swoich celów. Jego chęć władzy i jej wybuchowy charakter nie wróżą niczego dobrego.

Ta książka to totalny rollercoaster uczuć. Autorka zawarła w niej wątki, które najbardziej lubię w tego typu historiach. Nietuzinkowy klimat, relacja hate-love, mafia, BDSM, mrok, zbrodnie. Całość przedstawia świetnie napisany erotyk z dodatkiem niebezpieczeństwa i mafijnego świata.

Król bez skrupułów jest pełen pożądania, tajemnic, walki, strachu i emocji. To nieprzewidywalna i trzymająca w napięciu historia, o której nie da się szybko zapomnieć. Natomiast zakończenie dosłownie wbija w fotel i pozostawia nas w ogromnym osłupieniu.

Podsumowując, z całego serca Wam ją polecam!




Gdy zyska się reputację człowieka, który nie ma żadnych zahamowani, żadnych słabości i jest w stanie zalać ulice krwią, ludzie nie próbują sprawdzać, ile możesz wytrzymać, ani nie łamią twoich zasad.


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu:


czwartek, 6 czerwca 2019

"Obietnica" Ewa Pirce



Są rzeczy - najczęściej tragedie - po których nadzieja umiera całkowicie.



Tytuł: Obietnica
Autor: Ewa Pirce
Strony: 456
Bohaterowie: Brian/ Olivia
Wydawnictwo: NieZwykłe


Brian Wild złożył obietnicę. Zamierzał jej dotrzymać kosztem wszystkiego, co posiadał, włączając w to rodzinę. Motorem napędowym jego działań była zemsta. By wymierzyć sprawiedliwość, gotów był podjąć każde ryzyko. Jednak gdy przeznaczenie przejmuje pióro i zaczyna za nas pisać powieść w księdze zwanej życiem, nawet najbardziej misterny, układany latami plan może lec w gruzach. Bywa, że zostajemy pokonani jednym spojrzeniem. Zniewala nas jeden uśmiech, hipnotyzuje gest, niszczy słowo. Świat staje na głowie, a narzędzie zemsty okazuje się naszą zgubą.

Trzeba uważać, jakie obietnice składamy. Kilka słów spowodowanych cierpieniem i gniewem przeobraża się w bombę, która może eksplodować w naszych dłoniach, niszcząc wszystko, na co tak ciężko pracowaliśmy. (Opis - Lubimy czytać)


Każde ma takie miejsce, do którego ucieka, kiedy nie daje rady stawić czoła życiu.


Czy da się dotrzymać każdą złożoną obietnicę? W większości przypadków tak, ale co jeśli w jednej chwili nasze życie wywróci się do góry nogami? Gdy pojawi się ktoś, kogo powinniśmy z całego serca nienawidzić, ale z drugiej strony za wszelką cenę staramy się być blisko niej?

Brian miał wszystko. Szczęśliwy dom. Kochających rodziców. Oddanego brata. Stracił to w jednej chwili, a później jego życie stało się koszmarem. Pozostała mu tylko złożona obietnica i przysięga zemsty.  

Przeszedł długą drogę. Stał się kimś. Teraz liczy się dla niego tylko zemsta i zrobi wszystko, by dotrzymać złożonej przed laty obietnicy. Wszystko idzie dokładnie po jego myśli, dopóki nie pojawia się ona i burzy jego idealnie ułożony plan…


W życiu każdego człowieka nastaje taka chwila, gdy bezsilny, pokonany i pozbawiony wiary wie, że piekło w czystej postaci, w którym przyszło mu żyć, zgotował sobie sam. Nienawidzi się za to, kim jest, co zrobił z własnym życiem, do czego doprowadził. Gardzi sobą i wcześniejszymi poczynaniami.


Styl autorki od razu przypadł mi do gustu. Ma lekkie pióro, przepełnione mnóstwem emocji. W jednej chwili śmiałam się w głos, a w drugiej łamała mi serce, kawałek po kawałeczku. Pani Ewa idealnie wyważyła akcję i spójnie połączyła wszystko w świetną całość. Fabuła jest wciągająca, nieprzewidywalna i przede wszystkim nie ma w niej miejsca na nudę. Mamy także pikantne sceny, ale są one napisane barwnie i ze smakiem. Spodobał mi się również pomysł pojawiających się od czasu do czasu retrospekcji.

Brian Wild jest zimnym, aroganckim, impulsywnym i władczym mężczyzną. Żyje żądzą zemsty. Idzie po trupach do celu i zawsze osiąga to, czego chce. Ale pod tą warstwą bezdusznego drania, skrywa się zraniony człowiek o wielkim sercu, od lat walczący z demonami przeszłości. Ukrywa wiele bolesnych sekretów i tajemnic, które z dnia na dzień trawią go od wewnątrz.


Każdy może wybrać własną drogę. Niezależnie w jakiej rodzinie przychodzimy na świat. To my jesteśmy panami swojego losu. Sami obieramy kierunek, w którym chcemy podążać, i stawiamy sobie cele, które chcemy zrealizować, Ponosimy odpowiedzialność za swoje czyny. Nikt nie może przeżyć twojego życia za ciebie. Bo to jedyna, najcenniejsza, taka najbardziej twoja rzecz na świecie.


Olivia Henderson to kobieta pełna życia, dobroci i radości. Jest ambitna, szczera i naturalna. To typ buntowniczki. Żyje w złotej klatce. Jej marzeniem jest stać się wolną, ma dość bycia marionetką w rękach ojca, który kontrolował ją przez całe życie.

Dziewczyna stanowi zupełne przeciwieństwo Briana, lecz z drugiej strony stała się jego promykiem światła w ciemnościach. Powinien jej nienawidzić. Jest celem jego zemsty. Największą słabością w jego planie, a zarazem najsilniejszą osobą, z jaką miał do czynienia. Co może wyniknąć z relacji tej dwójki? Czy Brian i Olivia mają szansę na swoje szczęśliwe zakończenie? Czy też złożona obietnica i zemsta okażą się ważniejsze niż szczęście i miłość?

Wzajemne sekrety, kłamstwa, dramaty, obietnice. To wszystko sprawiło, że bohaterowie z każdym dniem staczali się ku przepaści. Nic nie było w stanie ich uratować.  A my możemy jedynie bezradnie brnąć przez ich historię i przeżywać ją razem z nimi.


 Każdy z nas nosi swoje brzemię, przez które jest tym, kim jest. Nie możemy oceniać ludzi, ponieważ nie wiemy, co w życiu przeżyli, jak ciężką drogę przeszli i ile wysiłku włożyli w to, by móc w ogóle przetrwać. Nie mamy prawa oceniać.


Okładka jest cudowna. Od razu przyciąga wzrok. Gdy tylko ją zobaczyłam, od razu wiedziałam, że muszę ją mieć u siebie. Po przeczytaniu opisu miałam duże oczekiwania względem tej książki, ale z czystym sumieniem mogę się Wam przyznać, że się nie zawiodłam.

Obietnica to historia pełna kłamstw, bólu, cierpienia i żądzy zemsty. Idealnie pokazuje jak łatwo może nas zaślepić i przesłonić nam wszystko inne. Jak potrafi nas napędzać do podejmowania złych i bolesnych decyzji. Ale czasem potrzebujemy, by na naszej drodze zjawił się ktoś, kto przegoni cały nasz gniew i ugasi ogień, który trawi nas od środka, kto ukoi zranione serce. To także opowieść o zaufaniu, przebaczeniu, namiętności i miłości. W życiu trzeba czasem się zatrzymać i otworzyć oczy na nadarzającą się szansę.

Podsumowując, z całego serca Wam ją polecam! Jest warta każdej poświęconej uwagi. Już nie mogę się doczekać, aż sięgnę po drugi tom!

Za książkę dziękuję mojej kochanej siostrze :*


Słowa nie ranią fizycznie, ale zostawiają o wiele gorszy ślad. Są dotkliwsze, zadają rany, które nieustannie krwawią, a wywołany przez nie ból, nigdy nie łagodnieje. Odradza się na nowo z każdym powracającym wspomnieniem. Rana na ciele prędzej czy później się zagoi, natomiast ta w pamięci, nawet jeśli się zabliźni, pozostanie już w niej na zawsze.