poniedziałek, 28 grudnia 2020

[PRZEDPREMIEROWO] "Luca" Agnieszka Siepielska [PATRONAT MEDIALNY]

 

To twoja ostatnia okazja, żeby uciec od samego diabła.

 

 

Tytuł: Luca

Autor: Agnieszka Siepielska

Seria: Synowie zemsty (tom 3)

Strony: 203

Bohaterowie: Luca/Maxine

Wydawnictwo: NieZwykłe

Premiera: 30.12.2020

 




Mistrzyni mafijnego humoru powraca z trzecim tomem serii „Synowie zemsty”!

Luca Valenti jest kuzynem Rhysa i Antonio. Jego ojciec wiele lat temu przyczynił się do upadku rodziny. Gdy rozpoczęły się poszukiwania Mii i Maxine – córek Cesara Dellvale – szybko się okazało, że Luca ma obsesję na punkcie tej drugiej.
Kiedy w końcu dociera na miejsce, gdzie przetrzymywane są siostry, zabija Franco Cavillo, jednego z szefów kolumbijskiej mafii i udaje mu się uwolnić dziewczyny. Mia była wykorzystywana jako prostytutka, lecz Maxine, ku zaskoczeniu wszystkich, wiodła normalne życie w domu Cavillo.

Jednak to były pozory. Maxine zawarła z Franco Cavillo układ. Gdy zgodziła się na związek z jego synem, Dominikiem, Franco obiecał, że Mia zostanie do niej sprowadzona. Luca chciałby wykorzystać okazję i zbliżyć się do Maxine, ale postanawia odpuścić.
Wkrótce o Maxine upomni się mężczyzna, któremu została obiecana. Być może kobieta będzie potrzebowała Luki bardziej, niż sądziła.

 

 

Czy sam diabeł może się zakochać?

 

To kolejny tom z serii Synowie zemsty Agnieszki Siepielskiej. Po Rhysie i Antonio przyszedł czas na Lucę. Jak wypadła ta część na tle poprzednich części? Przekonajcie się!

 

Luca to kuzyn Rhysa i Antonia, który uważa się za samego diabła. Jego ojciec zniszczył jakąkolwiek cząstkę dobra w nim i wie, że nie potrafi kochać. Jednak gdy tylko widzi Maxine, córkę Cesara, zaczyna mieć na jej punkcie obsesję. Ale to przecież nie miłość, prawda?

 

Maxine i jej siostra Mia zostają porwane przez ludzi Cavillo. Syn Franca, Dominic chce Maxine dla siebie. Ta zgadza się stać u jego boku w zamian za bezpieczeństwo Mii. Jednak obie zostają oszukane. Gdy Maxine je obiad z oprawcami, Mia jest gwałcona i faszerowana narkotykami. Na szczęście Luca ratuje obie dziewczyny, ale nic już nie będzie takie samo. Gdy prawda wyjdzie na jaw, Maxine zostanie sama, zdana na łaskę samego diabła. Czy uda jej się wyjść z tego starcia zwycięsko?

 

Tęsknię za momentami, które dane było nam wspólnie spędzić. Za naszymi planami. Tęsknię nawet za życiem, które mogliśmy dla siebie stworzyć. [...]

 

Styl autorki nadal jest utrzymany na wysokim poziomie. Książka jest bardzo krótka, bo liczy sobie zaledwie 200 stron, ale zawarte jest w niej mnóstwo emocji. Od śmiechu po łzy. Nie zabrakło brutalnych scen, ale również tych, które wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Książkę pochłonęłam w oka mgnieniu i mam ogromny niedosyt, bo za szybko się skończyła.

 

Okładka jest utrzymana w podobnym klimacie co poprzedniczki. Mężczyzna na ciemnym tle oraz czerwień napisów.

 

Luca chce jednego: Maxine, i zrobi wszystko, by ją dostać w swoje ręce. Wie, że na nią nie zasługuje, a jego serce i dusza są splamione krwią. Maxine jest bardzo młoda, bo ma zaledwie osiemnaście lat, ale musiała bardzo szybko dojrzeć, mając za ojca Cesara. Nie ma już nikogo, a jej dzieciństwo nie było sielanką.

Obydwoje mają rany i tylko oni mogą się nawzajem uleczyć. Ale co się stanie, gdy Dominic przyjdzie po swoją damę? Jak zakończy się ta historia?

 

Książka bardzo mi się podobała, choć czuję straszny niedosyt. Za szybko się skończyła, a miałam ochotę na więcej. Uwielbiam u autorki to, że możemy tu spotkać również bohaterów z innych książek, np. Paxtona z serii Sinners & Reapers. Nie zabrakło również braci Valenti i ich partnerek oraz babci Helen, która zadba o uśmiech na naszych twarzach. Z niecierpliwością czekam na kolejne książki autorki, a tę polecam z całego serca. Idealna na zimowe wieczory. A kto nie zna, musi nadrobić :)

 



 

To takie  przykre, wiesz? - Śmieję się przez łzy. - Cierpieć wciąż przez osoby, na których powinnam polegać. 

 

 

Za możliwość objęcia książki patronatem medialnym serdecznie dziękujemy Autorce Agnieszce Siepielskiej oraz Wydawnictwu:




 

 

Moja ocena: 10/10


RHYS

ANTONIO

 

 

 


środa, 23 grudnia 2020

"Niegrzeczne święta" Meg Adams, Beata Majewska i inni

 

Tytuł: Niegrzeczne święta

Autorzy: Meg Adams, Justyna Chrobak, Ewelina Dobosz, Anna Langner, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Kinga Litkowiec, Beata Majewska, Katarzyna Berenika Miszczuk, Emilia Szelest, Robert Ziębiński

Strony: 429

Wydawnictwo: Kobiece

 




Nadchodzą święta, Niegrzeczne święta! Znane nazwiska i historie, które rozgrzeją cię w najmroźniejszy zimowy wieczór w jednym takim wydaniu!

Czy byłaś niegrzeczna w tym roku? Zastanów się dobrze… Jedno jest pewne, zasłużyłaś na prezent! Tegoroczne święta będą różnić się od poprzednich. Tej zimy czeka na ciebie niegrzeczna antologia dziesięciu świątecznych opowiadań pióra wyjątkowych polskich autorek i jednego niesfornego autora. Nie czekaj na Świętego Mikołaja, zamów książkę już dziś i spraw sobie przyjemność!

 

Już jutro Wigilia, dlatego czas na recenzję antologii, która rozgrzeje każdego! Czy byłaś grzeczna w tym roku? A może grzeszna? Każda zasługuje na chwilę odpoczynku z książką i gorącą czekoladą w ręku.

 

Dziesiątka autorów, w tym jeden mężczyzna stworzyli opowiadania do najgorętszej antologii roku. Jak wypadła całość?

 

Nie będę opisywała fabuły każdego opowiadania, ponieważ każdy powinien mieć niespodziankę. To jak otwieranie kalendarza adwentowego, codziennie coś dobrego :) Każda z tych historii oczywiście skupia się na świętach, ale każda jest inna.

Twórczość niektórych autorów poznałam już wcześniej, ale miałam również okazję poznać nowych. Najbardziej wyczekiwałam ostatniego opowiadania, ponieważ uwielbiam książki Katarzyny Bereniki Miszczuk,  ale najlepsze zostawiłam sobie na koniec.

Jak to w takich antologiach bywa zdarzają się historie ciekawe i te nieco mniej. Te, które najbardziej przypadły mi do gustu to opowiadania Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, Eweliny Dobosz, Emilii Szelest i Katarzyny Bereniki Miszczuk. Najsłabsze było opowiadanie Roberta Ziębińskiego. Jednak całość wypadła naprawdę dobrze.

Są to historie o tematyce erotycznej, pełne scen seksu, ale również z humorem. Czyta się je szybko i przyjemnie, dlatego jest idealna na wieczór. Polecam również na prezent pod choinkę! Niejedna grzeczna kobieta z pewnością przytuli taką niegrzeczną książkę.

 

PS ŻYCZYMY WSZYSTKIM WESOŁYCH ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

 


Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu:





 

Moja ocena: 7/10

 

 

 

wtorek, 15 grudnia 2020

"Zależna od mafii" Ada Tulińska

 

Nie drażnij mnie, Julia […] Mogę sprawić, że twoje życie stanie się jeszcze bardziej podłe.









Tytuł: Zależna od mafii

Autor: Ada Tulińska

Seria: Bracia Vedetti (tom 1)

Strony: 372

Bohater/ka: Filip/Julia

Wydawnictwo: Kobiece




Julia nigdy okazywała słabości. Nawet po odejściu matki, a potem aresztowaniu ojca. Nawet kiedy została porwana, upokorzona i traktowana jak czyjaś własność.

Gdy ojciec Julii i Patryka wychodzi z więzienia, w ich domu pojawia się Filip Vedetti i żąda spłaty długu. W ramach zapłaty zabiera Julię. Zaborczego syna mafii podnieca jej opór. Chce, żeby należała do niego. Kobieta wchodzi z nim w niebezpieczny układ: ma zbliżyć się do rosyjskiego miliardera, Nikolaja Aristowa.

Musi wykorzystać swoją umiejętność udawania kogoś, kim nie jest. Inaczej ktoś zginie. Wszystko zacznie się jednak jeszcze bardziej komplikować, gdy w grę wejdą uczucia.

Czy Julia będzie w stanie odsunąć na bok swoje zasady moralne i uwieść niebezpiecznego Rosjanina? Do czego zdoła się posunąć, żeby ocalić najbliższych?

(Opis z Lubimy Czytać)




Julia to silna kobieta, która nie ma za sobą łatwego życia. Rodzina jest dla niej bardzo ważna i jest w stanie zrobić dla niej wszystko. Pewnego dnia w jej domu zjawia się niebezpieczny Filip Vedetti i zabiera kobietę jako zapłatę za długi ojca. By ratować swoją rodzinę, zawiera układ z niebezpiecznym gangsterem. Ma zbliżyć się do Rosjanina i udawać kogoś, kim nie jest. Ale nie wszystko jest takie proste jak się wydaje. Zwłaszcza tam, gdzie w grę wchodzą uczucia, zaczynają się komplikacje. Jak z tą sytuacją poradzi sobie Julia?


Filip to przyszły capo. Jak na takiego przystało jest władczy i nie znosi sprzeciwu. Gdy zjawia się w domu Julii, by odebrać swoją zapłatę, wie, że chce właśnie ją. Piękna kobieta zwraca jego uwagę. Chce ją wykorzystać do swojego planu, jednak nie przewidział tego, że coś do niej poczuje. Jak potoczą się ich losy?



Pamiętaj, że nie da się odejść z mafii i nie oglądać się za siebie.



Styl autorki jest lekki i przyjemny. Książkę czyta się bardzo szybko. Nie ma zbędnych opisów, a dialogi przeprowadzone są naturalnie. Akcja łączy się w spójną całość, dzięki czemu nie pogubimy się w wydarzeniach. Nie zabrakło też zwrotów akcji oraz niebezpieczeństwa.


Na polskim rynku jest mnóstwo książek z wątkiem mafijnym, jednak ta należy do tych, którym warto dać szansę. Naprawdę przypadła mi do gustu. Dużo się działo i nie było czasu na nudę. Wszystkie wydarzenia zostały poprowadzone w sposób taki, że byłam ciekawa co dalej się wydarzy. Polubiłam Julię, nie użalała się nad swoim losem, lecz przyjęła wszystko, co dla niej zaplanował, nie straciwszy przy tym ciętego języka. Co do postaci Filipa, mam mieszane uczucia. Na początku przypadł mi do gustu, miał charakter i był władczy oraz pewny siebie, czyli taki prawdziwy mafiozo. Jednak później jego postawa się zmieniła, zmiękł i to już nie było do końca to. Trochę mnie to rozczarowało.


W Zależnej od mafii znajdziemy wiele emocji. Serce w wielu momentach zabije nam mocniej nie tylko z przerażenia, ale także od tych miłych momentów. Jest to książka o wyborach, walki rozumu z sercem, ale także starania się nie zatracić siebie w tych wszystkich wydarzeniach, które dzieją się w życiu Julii.


Ogólnie podobała mi się ta książka. Była dobrą odskocznią i spędziłam z nią miły wieczór. Powieść jest cieniutka dlatego wystarczy kilka godzin, by ją pochłonąć.

Polecam!


Jego oczy zawłaszczyły moją duszę i moje ciało.



Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu:




Moja ocena: 7,5/10





środa, 2 grudnia 2020

"Zły czas" K. N. Haner

 

Krok w przód niósł jedną wielką niewiadomą, której bałam się tak bardzo, jak niczego wcześniej.








Tytuł: Zły czas

Autor: K. N. Haner

Seria: Niebezpieczni mężczyźni (tom 2)

Strony: 243

Bohater/ka: Phix/Blaire

Wydawnictwo: Editio Red




Nadchodzi bardzo ZŁY CZAS.
Wszystko, co mi się przydarzyło, było jak senny koszmar.
Trafiłam w sam środek mafijnego piekła.
Chwilowe poczucie bezpieczeństwa było dla mnie zgubne.
Wierzyłam, że David mi pomoże, ale on mnie oszukał.
Oboje kłamaliśmy Phixowi prosto w oczy. To nie mogło skończyć się dobrze.
Zostaliśmy ukarani. Największą karą dla mnie jest powrót do rzeczywistości.
Nie wiem, co robić, a muszę zmierzyć się z czymś, czego kompletnie nie rozumiem i nie znam.
Myślałam, że jestem nikim. Myliłam się.
Jestem Królową Koki i stoję przed największym wyzwaniem w życiu.
Polują na mnie najgorsi tego świata.
W tym mój mąż.
Phix.
Znalazłam się w złym miejscu i czasie, a tam był ON...
Mężczyzna, który mnie pokochał.
I znienawidził.

(Opis - Lubimy Czytać)






Teraz mam robić interesy z ludźmi, którzy mnie skrzywdzili, więc czym jest spojrzenie w oczy komuś, kto zabił kogoś, kogo nienawidzę?
To nagroda. 




Zły czas to długo wyczekiwana przeze mnie kontynuacja serii Niebezpieczni mężczyźni. Pierwszy tom zostawił mnie w dużym zawieszeniu. Miałam więc spore oczekiwania, co do następnej książki. Czy podobała mi się tak, jak poprzednia?

Tych, którzy nie znają tej serii zapraszam na recenzję pierwszego tomu: Złe miejsce


Życie niezmiennie czegoś od nas wymaga. Nic nie ma za darmo. Wielu ludzi nie potrafi tak po prostu być sobą. Każdy gra według jakiegoś scenariusza. Wolą zakładać maski i ukrywać swój lęk oraz udawać kogoś, kim nie są. Ale co, kiedy kurtyna opada? Znika fałsz. Wtedy można zobaczyć prawdę. Strach, niepewność, smutek. Widać je wyraźnie. Prawda bywa czasem bolesna i trudna, ale tylko ona wyzwala. Przyjdzie taki czas, kiedy trzeba będzie się z nią zmierzyć. Co wtedy?


Blaire myślała, że żyje w piekle zgotowanym jej przez ojca. Chciała za wszelką cenę stamtąd uciec, ale wydarzył się wypadek. Miał być jej wybawieniem, jednak okazało się, że trafiła w o wiele gorsze miejsce. Stała się więźniem zamaskowanego mężczyzny, który budził jej strach, ale i fascynację. Wiedziała do czego jest zdolny, jednak postanowiła igrać z ogniem i się sparzyła. Okłamała go, a ten czyn nie mógłby się obyć bez kary.

Tym sposobem wróciła do swojego dawnego życia, jednak na innych warunkach. Wiele się zmieniło podczas jej nieobecności. Teraz to ona jest Królową Koki i sprawuje władzę. Na niej spoczęła odpowiedzialność, pomimo że praktycznie nie zna mafijnego świata. Teraz musi zrobić wszystko, by podołać zadaniu. Ma jej pomagać Liam, ale czy może mu zaufać? Czy Blaire zyska szacunek i udowodni swoją wartość zdobywając pozycję w tym brutalnym świecie? Co jeśli przeszłość się o nią upomni? Phix nie odpuści tak łatwo...



To jego gra, on myśli, że rozdaje karty, ale bardzo się przeliczy.



Autorka wciąż utrzymuje ten sam wysoki poziom, co w poprzednim tomie. Od razu wciągnęłam się w tę historię i nie potrafiłam się od niej oderwać. Ciągle coś się dzieje, jest dynamicznie, mrocznie i niebezpiecznie. Nie zabrakło też chwil niepewności i dramatów. Ten tom jest moim zdaniem trochę delikatniejszy. Mamy też mniej pikantniejszych scen, stanowią bardziej dodatek do fabuły.


W tej książce nie możemy być niczego pewni. Blaire nie wie komu może ufać, a kto czyha na jej upadek. Tylko jedno jest pewne, Phix nie da tak łatwo odejść kobiecie. Komu tak naprawdę na niej zależy, a kto chce ją wykorzystać do swoich celów? 

Zacznie się gra, w której nie wiadomo czego się spodziewać. Nienawiść miesza się z miłością, zemsta z pożądaniem. Jakie tajemnice wyjdą na jaw? O co tak naprawdę chodzi? Jaki będzie finał tej historii?


Tak wiele pytań, które ciągle sobie zadawałam podczas czytania, jednak nie uzyskałam odpowiedzi na wszystkie. Zły czas pozostawił mnie w zawieszeniu. Byłam zaskoczona zakończeniem i mam co do niego mieszane uczucia. Autorka wie, jak zagrać na emocjach czytelnika i bawić się nimi. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom! A wam serdecznie polecam tę serię! 



Dopadła mnie świadomość, że wróciłam do rzeczywistości, której nienawidziłam, która mnie przerażała. 



Za możliwość przeczytania dziękuję Autorce i Wydawnictwu:



Moja ocena: 8,5/10


wtorek, 1 grudnia 2020

"Tiger" Magda Mila

 

Zatracałem się jak oni. W tym momencie nie miałem granic ani oporów przed niczym. Liczyła się tylko przyjemność, moja i ich.








Tytuł: Tiger

Autor: Magda Mila

Seria: Dzikie noce (tom 3)

Strony: 230

Bohater/ka: Aleks/Oliwia

Wydawnictwo: HabaneroBooks





Życie Aleksa było idealne - przyjaciele, praca, sport. I oczywiście seks. Mnóstwo seksu - trójkąciki, orgietki... Życie proste, przyjemne i bez zobowiązań. Zawsze takie miało być. Nigdy nie zamierzał się zakochać. A już na pewno nie w niej - kobiecie, z którą związek mógł zniszczyć wszystko, co miał. Bywa jednak, że nawet największy twardziel ulegnie - wpierw pożądaniu, potem uczuciom. A nawet najrozsądniejsza kobieta zaryzykuje wszystko, by poczuć choć przez chwilę emocje, których nigdy nie zaznała.
Wydawało się, że różni ich wszystko, ale okazali się bardzo podobni do siebie.
Czy mogą być razem? Absolutnie nie. Jak jednak żyć bez prawdziwego szczęścia, kiedy się już go zasmakowało?
"Tiger" to pełen erotyki, namiętności, tajemnic i zaskakujących zwrotów akcji trzeci tom cyklu "Dzikie noce"

(Opis z Lubimy Czytać)





Tiger to już trzeci tom pełnej pasji i emocji serii Dzikie noce. Zapraszam również na moje recenzje poprzednich części: WolfCat



W tym tomie poznajemy Aleksa, który ma dosłownie wszystko. Nie bawi się w związki. W pełni korzysta z życia i z zabaw z przyjaciółmi. Na brak chętnych panienek też nie może narzekać. Czy można chcieć od życia czegoś więcej? Jemu jest dobrze, tak jak jest. Wszystko zmienia się diametralnie, gdy poznaje pewną kobietę. Wie, że ten związek nie ma sensu i może go zrujnować, ale jednak pokusa jest zbyt silna. A ona? Chce poczuć coś niezapomnianego i wyjątkowego. Chce go mieć. Ale czy to się uda? Czy podjęte przez nich ryzyko będzie tego warte?



Aleks otwiera z przyjaciółmi klub dla miłośników BDSM. Cieszy się z tego osiągnięcia, ale gdzieś w głowie wciąż ma obraz młodszej siostry swojego przyjaciela. Oliwia zawsze była nietykalna i traktowana jak niewinna małolata, ale jak się okazuje, wcale taka nie jest. Jak potoczy się ich historia?



Styl autorki jest lekki i przyjemny, nie mamy tu trudnych słów, czy zbędnych opisów. Dialogi są naturalne. Akcja jest dynamiczna i dużo się dzieje. Nie zabrakło też mnóstwa emocji i przeżyć. Jest także sporo scen erotycznych, ale są one napisane barwnie i ze smakiem.

Okładka jest zmysłowa i przyciąga wzrok. Pasuje do poprzednich części.



Mamy tutaj także mnóstwo scen erotycznych, które nie należą do grzecznych. Pożądanie, które krąży w żyłach bohaterów jest nieokiełznane i spełniają oni swoje fantazje w różnoraki sposób.


Książka pokazuje nam, że życie nie zawsze jest proste i czasem człowiek staje przed trudnym wyborem między tym, co czuje, a tym, jak powinien postąpić. Czy bohaterowie mają szansę na szczęście? A może czeka ich tylko pasmo niepowodzeń i chwilowej przyjemności?


Jeśli lubicie mocne erotyki, to jest to pozycja obowiązkowa dla Was. Ja jestem wprost oczarowana światem wykreowanym przez autorkę, jak i bohaterami. Mnie podobała się ta powieść, jest równie dobra jak poprzednie tomy. I pomimo iż każdy tom jest o innym bohaterze, zachęcam Was do sięgnięcia po wszystkie. Serdecznie polecam!




Nigdy bym się do tego głośno nie przyznał, ale czasem zdarzało się, że ta dziewczyna budziła we mnie czysto damsko-męskie pragnienia. Wyłącznie w sferze snów i irracjonalnych wizji, bo była przecież owocem zakazanym.



Za możliwość przeczytania dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu HabaneroBooks



Moja ocena: 8/10


poniedziałek, 30 listopada 2020

"Fear me" B. B. Reid

 

Nie interesuje mnie, czego ona chce.
Ja wiem, czego ona potrzebuje, i zamierzam jej to dać.
A reszta nie ma znaczenia.

 

 

Tytuł: Fear me

Seria: Broken Love (tom 1)

Autor: B. B. Reid

Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka 

Strony: 504

Bohater/ka: Lake/Keiran

Wydawnictwo: Kobiece

 



Lake Monroe żyje w strachu. Jej dręczyciel właśnie opuszcza poprawczak i znowu pojawi się na korytarzach jej szkoły. Dziewczyna wie, że jej obawy są uzasadnione. Keiran Masters już 10 lat temu wybrał ją na swoją ofiarę.

Lake ma rację. Kieran nadal ma ją na celowniku. Jednak tym razem w sposobie jego dręczenia jest coś jeszcze, coś, czego wcześniej tam nie było. Pożądanie.

Jednak to, czego Lake nie przewidziała, to jej wewnętrzna walka i zmiana stosunku względem Kierana. Może się okazać, że między nimi jest coś więcej niż nienawiść i że Kieran skrywa mroczną tajemnicę, która będzie chciała w końcu ujrzeć światło dzienne.
(Opis z Lubimy czytać)

 


Prześladowanie w szkole przez innych uczniów to temat rzeka. Gdy ktoś jest silniejszy i chce się dowartościować wybiera sobie ofiarę. Keiran 10 lat temu wybrał Lake i nie spocznie póki nie uprzykrzy jej życia.

 

Keiran po roku pobytu w poprawczaku za narkotyki wraca do szkoły i nie spocznie póki nie zemści się na osobie, która go wrobiła. Uważa, że to właśnie Lake doniosła na niego policji. Teraz czas na zemstę. Lake nie wyjdzie z tego obronną ręką, bo Keiran Masters to potwór i nie cofnie się przed niczym, by złamać swoją ofiarę.

Lake żyje w strachu od dziecka. Ma tylko jedną przyjaciółkę, a po tym jak rodzice ją zostawili, opiekuje się nią ciocia. Keiran choć przystojny, to duszę ma czarną jak smoła. Dziewczyna boi się go, ale jej waleczna natura nie pozwoli się złamać. Ale czy na pewno? Kto wyjdzie z tej rozgrywki cało? Jakie tajemnice skrywa Keiran i jak to wpłynie na rozwój gry?

 

Styl pisania mi się spodobał. Książkę się pochłania. Od pewnego czasu książki, które czytałam po prostu mnie męczyły, ale ta uleczyła moje serce książkoholika. Autorka pisze lekko, nie zanudza zbędnymi opisami, buduje napięcie, tak że nie sposób się oderwać. Mamy też powrót do przeszłości.

 

Okładka w moim ulubionym kolorze więc bardzo mi się podoba. Przedstawia mężczyznę w kapturze, przez co mamy dozę tajemniczości.

 

Książkę wręcz pochłonęłam w dwa wieczory. Nie mogłam się od niej oderwać. Ta akcja, ta chemia między bohaterami, pożądanie i tajemnice. Autorka kupiła mnie tą historią. Jest niebanalna, ciekawa wywołująca salwy śmiechu, a czasem strach. Jest mroczna, pełna erotyzmu i elementów grozy. Relacja hate-love jest tu naprawdę świetna. Keiran upokarza na każdym kroku Lake, ale ona się nie daje. Ma silną wolę, choć posiądzie jej ciało, dusza należy do niej. Tę książkę się przeżywa. Nie chcę za wiele zdradzać, ale z całego serca ją polecam! Idealna na jesienno-zimowe wieczory, ale nie dla każdego. Jeśli lubicie dark romanse to coś dla Was. Z pewnością Was rozgrzeje, a serce zabije mocniej.

 


Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu:




 

Moja ocena: 9/10

 

niedziela, 29 listopada 2020

"Złączeni zemstą" Cora Reilly

 

Był jej karą, losem gorszym od śmierci, sposobem na ukaranie jej ojca, który tak bardzo ich zawiódł.







Tytuł: Złączeni zemstą

Autor: Cora Reilly

Tłumaczenie: Anna Kuksinowicz

Seria: Born in Blood Mafia Chronicles (tom 5)

Strony: 265

Bohater/ka: Growl/Cara

Wydawnictwo: NieZwykłe




Piąty tom serii okrzykniętej najlepszą zagraniczną serią mafijną!

Był jej karą. Losem gorszym niż śmierć.

Nikt nie wie, jak naprawdę ma na imię. Mówią na niego Growl, ale za jego plecami nazywają go Bękartem. Na gardle ma bliznę, której pochodzenia nikt nie zna. W jego spojrzeniu nie ma nic ludzkiego. Bardziej przypomina zwierzę niż człowieka i nawet w szeregach mafii budzi strach.

Kiedy ojciec Cary okrada swojego szefa, bossa mafii w Las Vegas, drogi Cary i Growla się przecinają. Falcone oferuje Growlowi dziewczynę w podziękowaniu za jego usługi. I tak Bękart, który zawsze dostawał resztki, zostaje wyróżniony.

Cara jest jego i może z nią zrobić, co zechce.

(Opis – Lubimy czytać)



Prawda, nieważne, jak trudna, zawsze była lepsza od niewiedzy.



Zdrada to rzecz niewybaczalna w świecie mafii. Nie ma litości dla zdrajców. A konsekwencją tego jest śmierć. Odpowiedzialność spoczywa na całej rodzinie, nikt nie zostaje oszczędzony...



Złączeni zemstą to już piąty tom świetnej serii mafijnej Born in Blood Mafia Chronicles. Zapraszamy Was również na przeczytanie recenzji poprzednich tomów, które znajdziecie na blogu.



Cara żyła w luksusach i miała wszystko do czasu, aż jej dopuścił się zdrady swojego szefa. Takich rzeczy się nie wybacza, a karą za to jest śmierć. Tyczy się to też członków rodziny, ale dla dziewczyny zaplanowano inny los. Oddano ją niebezpiecznemu mężczyźnie, Growlowi, w podziękowaniu za jego usługi. Miał być jej karą, losem gorszym niż śmierć. A ona nie mogła nic zrobić, należała do niego. Połączyła ich zemsta, ale czy mają szansę na coś więcej? Jak potoczy się ich historia?



Ludzie nie są stworzeni do samotności. Każdy z nas kogoś potrzebuje. To jest w naszej naturze. Potrzebujemy dotyku. Potrzebujemy rozmów. Potrzebujemy kogoś, komu możemy zaufać.




Autorka niezmiennie utrzymuje wysoki poziom i po raz kolejny mnie nie zawiodła. Wciąż jest emocjonująco, niebezpiecznie, dynamicznie i brutalnie. Sporo się dzieje i nie ma miejsca na nudę. Czyta się ją bardzo szybko. Nie zabrakło też pożądania i namiętności.

Ta część jest trochę inna od poprzednich. Zarówno pod względem bohaterów jak i fabuły. Nie są idealni, mają wady, słabości, blizny. Wiedzą co to cierpienie i gorycz.



Cara została pozbawiona rodziny, a jej życie wywróciło się do góry nogami. Zmuszono ją do opuszczenia luksusów i zamieszkania w pustym mieszkaniu z mężczyzną, który budzi grozę w wielu osobach. To młoda, niewinna i czysta dziewczyna. Nie jest słaba i gdy trzeba umie się postawić, mimo iż całe życie żyła pod kloszem.



Dzięki biciu stałem się silniejszy. Po pewnym czasie inaczej zaczyna się odczuwać ból. Staje się znajomy, prawie jak przyjaciel. Przestajesz się go bać, a nawet zaczynasz go lubić.



Growl ma w sobie wiele tajemnic. Nikt nie wie, jak się naprawdę nazywa, a po cichu nazywają go Bękartem. Jego ciało jest pokryte tatuażami i bliznami, o których pochodzeniu nikt nie ma pojęcia. Ukrywa się w cieniu i uchodzi za niewzruszoną maszynę do zabijania. To on jest egzekutorem w mafii, mężczyzną, który wykonuje czarną robotę. Nikt nie wie, jakie piekło przeszedł w życiu.



Księżniczka i potwór. On budzi w niej strach i odrazę, ale też ją intryguje. Ona była jego nagrodą, światłem w ponurym życiu. Mówią, że Growl nie ma w sobie nic ludzkiego, ale czy na pewno? A może nikt nie zadał sobie tyle trudu, by go poznać? Los postawił ich na swojej drodze, a oni musieli odnaleźć się w nowej sytuacji. Czy oprócz zemsty może połączyć ich coś jeszcze? Czy będą w stanie poczuć do siebie coś więcej?



Złączeni zemstą to naprawdę dobra książka. Opowiada o nienawiści, zemście, cierpieniu, goryczy, brutalności, ale również nadziei i namiętności. To historia o tym, że nawet z najgorszej sytuacji można wyciągnąć korzyści, a także szczęście. Światło zawsze zwycięży ciemność. Pokazuje jak wzrok może być zwodniczy, a to co najpiękniejsze, kryje się we wnętrzu. Czasem po prostu trzeba dać komuś szansę, by bliżej go poznać, zamiast oceniać go po jego wyglądzie.

Podsumowując, serdecznie polecam Wam wszystkie książki z tej serii! Są warte poświęconemu im czasu.



Kochałam to, co było w nim dobre, i kochałam to, co było w nim złe. Kochałam go bardziej, niż powinnam.
Ukradł mi wolność, życie, a jednak gdzieś po drodze, bez mojej wiedzy, skradł też moje serce. 



Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu:



Moja ocena: 9/10