czwartek, 9 stycznia 2020

[PRZEDPREMIEROWO] "Summer" Justyna Dziura [PATRONAT MEDIALNY]


To takie niesprawiedliwe. To całe otwieranie się na drugiego człowieka. Oczekujesz tego samego, a dostajesz za swoje, cios prosto w serce.





Tytuł: Summer
Autor: Justyna Dziura
Strony: 273
Bohaterka: Summer
Wydawnictwo: WasPos

Premiera: 14.01.2020



Summer po tragicznych przejściach ze swoim byłym chłopakiem boi się komukolwiek zaufać. Stara się żyć normalnie, jednak codzienność nie jest tak łatwa, jak mogłoby się wydawać. Gdy do miasta wraca dawny przyjaciel dziewczyny, ta czuje się w końcu bezpieczna, a na jej twarzy zaczyna gościć uśmiech. Szczęście niestety nie trwa długo, ponieważ Damon nie daje o sobie zapomnieć. Co będzie w stanie zrobić, by odzyskać dziewczynę? I najważniejsze – czy ona pozwoli mu do siebie wrócić?
(Opis - Lubimy czytać)



Każdy ma chyba limit pecha, który musi wyczerpać, by później mogło być już tylko lepiej.



Summer to debiut polskiej autorki, który od momentu powstawania był mi bardzo bliski. Autorka stawia swoje pierwsze kroki w literackim świecie, ale czy historia jest godna polecenia? Przekonajcie się!

Miłość to najcenniejszy dar, jaki można znaleźć w życiu. Jeśli poznamy odpowiednią dla nas osobę, która okaże się być naszą bratnią duszą, śmiało możemy powiedzieć, że mamy wielkie szczęście. Jednak czasem zdarza się, że idealna osoba zmienia się nie do poznania. Miłość jest czasem naiwna, a my jesteśmy nią zaślepieni. Cierpimy przez nią, jednak wciąż mamy nadzieję, że ukochana osoba znowu stanie się taka jak dawniej. Jednak gdy ktoś raz nas skrzywdzi, jest w stanie zrobić to ponownie.


Te cztery słowa na zawsze wyryją się w mojej pamięci: będę o ciebie walczył.


Summer poznajemy w trudnym dla niej czasie, kiedy próbuje pozbierać się po zakończeniu burzliwego związku. Chodzi na terapię, jednak to nie pomaga. Dziewczyna boi się na każdym kroku, że demony przeszłości powrócą i już od nich nie ucieknie. Jak do tego doszło? Co wydarzyło się w życiu Summer?

Summer była pogodną i pełną życia dziewczyną z dobrego domu. Wszystko się zmienia, gdy na jej drodze staje Damon. Od razu wzbudza jej zainteresowanie z wzajemnością. Sam udało się przyciągnąć mroczne spojrzenie mężczyzny. Dziewczyna myślała, że już bardziej szczęśliwa być nie może, jednak wtedy nie wiedziała jak bardzo się myli.





Damon to przystojny i szarmancki mężczyzna, który dbał o Sam jak nikt inny. Spełniał jej każdą zachciankę i ją rozpieszczał. Ich związek przypominał bajkę, a dziewczyna nie wyobrażała sobie życia bez ukochanego. Jednak ich sielanka kończy się, gdy Sam się do niego wprowadza. Wtedy rozpoczyna się prawdziwy dramat. Co dzieje się, gdy chorobliwa zazdrość bierze górę?


Czasami potrzeba nam drugiej osoby, by życie choć trochę stało się lepsze.


Styl autorki od razu przypadł mi do gustu. Pisze lekko i płynnie, a strony uciekają w mgnieniu oka. Nie zabrakło też skrajnych emocji, humoru, chwil dramatu i scen, które potrafiły wzruszyć czytelnika. Autorka miała świetny pomysł na fabułę. Wydarzenia dzieją się w teraźniejszości, ale również zostają nam przybliżone zdarzenia z przeszłości. Mamy również namiętne sceny, które są barwnie napisane. Akcja jest wyważona, przez co książka nas nie nudzi. Ma kilka mankamentów, ale bledną one w ogólnym rozrachunku.

Okładka jest piękna. Dzięki niej możemy poczuć upragnione lato i rozgrzać się w te chłodne, zimowe wieczory. Przedstawia zakochaną parę w objęciach, na tle urzekającego morza i zachodzącego słońca.


To prawda, co mówią - słowa mają moc. W nieodpowiednich ustach mogą być bronią, która niszczy drugiego człowieka. To przykre, że tak wiele osób używa ich niewłaściwie.


Justyna w swojej książce porusza ważne i bardzo trudne tematy. Jest wiele takich historii w prawdziwym życiu, o których nie mówi się głośno. Pokazuje, jak kobiety takie jak Summer są traktowane w zaciszu własnych domów, czy mieszkań. Są zastraszane i zmuszone do życia w toksycznym związku. Gdzie nie czują się bezpieczne, a potworem staje się najbliższa osoba. Gdzie ukochana osoba ma dwa oblicza: to dobre, gdzie nas rozpieszcza i traktuje jak księżniczkę, i to złe, gdy pokazuje swoją prawdziwą twarz. Osoby takie jak Summer obwiniają siebie za zachowanie partnerów, bo gdyby zrobiły wszystko dobrze, nie zdenerwowałby się. Jednak czy na pewno? Przecież zawsze znajdzie się powód do kłótni, więc dlaczego to kobieta ma być workiem treningowym? Dlaczego to ona ma być karana za błędy, których nie popełniła? Tak nie powinno być.

Na świecie możemy spotkać wielu ludzi, tych dobrych i tych złych. Damon to z pozoru troskliwy i kochający mężczyzna, ale pod tą maską ukrywał swoją mroczną stronę. Na szczęście są też tacy mężczyźni jak Dean – przyjaciel z dzieciństwa Summer. Wraca, gdy go potrzebuje. Jest dobry, szczery i uczciwy. Wspiera dziewczynę, trwa przy niej i pomaga na nowo zacząć żyć.




Nadal byliśmy sobie bliscy, ale nie tak jak na samym początku. A może to ja bałam się ufać komukolwiek?  


Summer to bardzo dojrzała powieść, która otwiera oczy na pewne sprawy i zmusza do myślenia. Pokazuje, że miłość może czasem zawieść i zamienić nasze życie w koszmar, jednak z drugiej strony daje nam nadzieję, że istnieje również ta dobra i prawdziwa. To opowieść o ponownym zaufaniu, podniesieniu się po upadku, trudnych wyborach, walce z demonami przeszłości, podążaniu za marzeniami i szczerej przyjaźni, która sprawia, że stajemy się lepszą wersją samego siebie. W życiu trzeba dać sobie drugą szansę i ponownie otworzyć swoje serce. Nie można pozwolić zamknąć się na świat i żyć w wiecznym cieniu z dala od wszystkich. Nie jest to łatwe, lecz trzeba zmierzyć się z własnymi demonami i znów czerpać radość z życia. Los czasem wystawia nas na bolesne próby, ale w ostateczności wynagrodzi nam cierpienie i da nam upragnione szczęście i wieczną miłość. Wystarczy tylko mu na to pozwolić.

Podsumowując, z całego serca Wam ją polecamy!





Nikt nie może przestać walczyć o swoje życie. Ludzie pojawiają się i odchodzą, ale to ty decydujesz, co będzie dalej i kogo zatrzymasz u swego boku.



Za możliwość objęcia książki patronatem medialnym i zaufanie serdecznie dziękujemy Autorce i Wydawnictwu WasPos!




Moja ocena: 10/10

9 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa tej książki, ale kiedy znajdę na nią czas, tego jeszcze nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję patronatu, aczkolwiek książka nie w moim guście literackim. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję ❤️ ❤️ ❤️ ❤️ kocham was najmocniej ❤️❤️❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze słyszę o tej książce, ale jak najbardziej zaciekawiłaś mnie swoją recenzją ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo intrygująca recenzja- na bank się skuszę na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Już w tym miesiącu czytałam książkę, nad którą trzeba było bardziej pomyśleć ;) Nie przepadam za takimi książkami, więc może za tą wezmę się za jakiś czas ;)

    OdpowiedzUsuń

  7. Lubię czytać debiut. Po tej recenzji, myślę, że i temu dam szansę.
    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  8. Już gdzieś mi mignęła ta powieść, ale dopiero teraz o niej czytam i muszę przyznać, że bardzo mnie nią zaciekawiłaś. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że polscy autorzy używają zagranicznych imion w książkach. Gdyby decydowali się na to częściej, czytelnik przyzwyczaiłby się do tego i nie miałby problemów ze wciągnięciem się w fabułę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Jest to dla mnie motywacja do dalszej pracy :)
Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.