sobota, 22 lutego 2020

"Piękno miłości" Georgia Cates


Kompromis to godzenie się na mniej, niż człowiek chce, a ani studio, ani ty nie jesteście kompromisem. Jesteś moim numerem jeden. Kocham muzykę, ale nigdy nie będzie ważniejsza od ciebie ani od naszych dzieci, jak już je będziemy mieć.


Tytuł: Piękno miłości
Autor: Georgia Cates
Seria: Beauty (tom 3)
Strony: 327
Bohater/ka: Laurelyn/Jack
Wydawnictwo: NieZwykłe





Opowieść o miłości pięknej Amerykanki i bogatego Australijczyka.

Jack Henry McLachlan nie sądził, że dostanie od życia aż tak wiele. W Laurelyn Prescott odnalazł wszystko, nawet to, czego – wydawało mu się – nie chciał i nie potrzebował.
Szczęście młodej pary nie trwa jednak długo. Czar pryska wraz z powrotem mrocznej przeszłości Jacka. Mężczyzna chce ochronić ukochaną przed konsekwencjami popełnionych przez niego grzechów, lecz szybko okazuje się to niemożliwe. Nie ulega wątpliwości, że oboje będą musieli stawić im czoła.
Czy Jack i Laurelyn pokonają przeciwności losu?
Czy znowu będą szczęśliwi?
(Opis z Lubimy Czytać) 


- Tak bardzo cię kocham, L. Nie chcę się dowiedzieć, jak to jest nie mieć cię w swoim życiu. [...]
- Kocham cię - mówi. - Nigdzie się nie wybieram. Zostanę tak długo, jak będziesz mnie chciał.


Znając pierwsze dwa tomy, nie mogłam nie sięgnąć i po ostatni. Chciałam się dowiedzieć, co wydarzyło się w życiu Jacka i Laurelyn. Czy zakończenie ich historii mi się spodobało? Zapraszam na recenzję, która może okazać się trochę spojlerem, ponieważ to już trzeci tom serii.

Bohaterowie z pierwszej części, gdzieś zniknęli, dojrzali, stali się bardziej odpowiedzialnymi osobami. Jack Henry z donżuana, który nie chce się żenić, nie chce dzieci. Z przygodnego seksu bez zobowiązań staje się… mężem! Ba! Stara się nawet z Laurelyn o dziecko! To coś niesamowitego, patrząc na to jak wiele ta dwójka przeszła. Jack przed Laurelyn miał wiele partnerek seksualnych. Nie chciał się wiązać, by przez wzgląd na swoją pracę, nie zostawiać kobiety i dzieci samych sobie. Wszystko zmieniło się, gdy po trzymiesięcznym związku Laurelyn, wyjeżdża. Wszystko niby idzie zgodnie z planem, ale czy na pewno?

Jack Henry kocha Laurelyn miłością prawdziwą i szczerą. Jednak gdy wracają z podróży poślubnej, a na horyzoncie nie widać jeszcze dziecka, staje się coś, co może zburzyć ich idealny świat. Otóż byłe kochanki, które musiały opuścić milionera po kilku miesiącach związku opartego tylko na korzyściach seksualnych, starają się zrobić wszystko, by krótkie małżeństwo się rozpadło. Ale czy im się uda?

Laurelyn przeszła wiele. Jej matka była matką tylko na pokaz, która nie opiekowała się nią, a tylko potrafiła podciąć skrzydła. Ojciec, był ojcem na papierze. To w rodzinie Jacka, znalazła tych którym zależało na niej. Otoczyli ją opieką i miłością. Dali jej dom. Rodzinę.


Kobiety tak bardzo różnią się od mężczyzn. My się wściekamy, ale w końcu nam przechodzi, z kolei kobiety rozpamiętują i chowają urazę, zatem może się to dla mnie skończyć źle.


Styl autorki polubiłam już w poprzednich częściach i tutaj nie było zaskoczenia. Pisze ona lekko i przyjemnie. Sceny 18+ są zrobione ze smakiem i nie gorszą czytelnika. Oczywiście przez to powieść nie jest dla młodzieży.
Akcja powieści idealnie się zgrywa. Nie pogubimy się w wydarzeniach.
Okładka pasuje do poprzedniczek i jest ładna. W środku podział na rozdziały, które są opowiedziane z punktu widzenia Laurelyn jak i Jacka.



[...] Zrobiłeś wiele rzeczy, które sprawiły, że jestem z ciebie dumna, ale najwspanialszą było poślubienie tej kobiety. [...]


W tej powieści mamy ukazaną siłę miłości, która potrafi przetrwać przeciwności losu. Mimo iż czasem pojawiają się pytania „dlaczego?”, „a jeśli...” to coś, co jest prawdziwe, silne i trwałe ma szansę przetrwać. Tylko jak to będzie w tym przypadku? Podobało mi się to, co stworzyła autorka. To idealne zakończenie serii. Czasem słodka aż do bólu, ale i tajemnice, przeszłość i wszystkie kłody rzucane pod nogi były wprost namacalne. Ile razy w życiu spotykamy się, z czymś idealnym, by za chwilę dostać po głowie? Ale bez miłości, bez zaufania i bez drugiej osoby, która pokazuje nam swoje oddanie, życie byłoby nudne i szare. Autorka pokazała nam, że uczucia są najważniejsze. Polecam!

[...] Już ci powiedziałem, że wiem, co jest dla mnie dobre. Ty. Zawsze ty. To się nigdy nie zmieni.





Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu:




Moja ocena: 7/10

8 komentarzy:

  1. Skoro to trzeci tom to nie mogę już dalej czytać, szukam dwóch pierwszych i będę czytać po kolei.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ufam, że skoro miałaś ochotę sięgnąć po trzeci tom, to seria jest całkiem niezła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm brzmi ciekawie. Przede mną jeszcze dwie wcześniejsze części ale skoro polecasz to z chęcią po nie sięgnę.
    Pozdrawiam 😀
    www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam przesyt takich książek, zatem nie sięgnę po kolejne miłosne perypetie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobra lektura dla miłośników sporego ładunku emocjonalnego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za tego typu tytułami, więc po serię nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Jest to dla mnie motywacja do dalszej pracy :)
Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.