sobota, 28 marca 2020

"Odnalezione piękno" Tillie Cole



Stałem się Katem Hadesa. I byłem w domu.

Tytuł: Odnalezione piękno 
Autor: Tillie Cole
Seria: Kaci Hadesa (tom 6.5)
Tłumaczenie: Grzegorz Rejs
Strony: 110
Bohater/ka: Tank/Piękna
Wydawnictwo: Editio Red





Piękno można znaleźć nawet w piekle!
Opowieść o życiu przed Katami.
Opowieść o życiu przed poznaniem bratniej duszy.
Opowieść o życiu, kiedy traci się wszelką nadzieję.
    Shane „Tank” Rutherford miał zaledwie siedemnaście lat, gdy uciekł przed ciężką ręką ojca i wylądował na ulicy. Walczył o przeżycie, aż niespodziewanie został uratowany przez grupę mężczyzn, która wzięła go pod swoje skrzydła. To był — świetnie wszystkim znany — teksański Ku Klux Klan.
    Minęło wiele lat, nim Tank ocknął się z zaślepienia Ku Klux Klanem i jego ideami. Po opuszczeniu więzienia czuł się zagubiony w świecie, którego już nie znał. W imię nowego życia wyrzekł się nawet przyjaźni. Był więc zdany tylko na siebie. Do czasu. Pewnego dnia na jego drodze stanęła prawdziwa królowa piękności. Kobieta, która wyglądała, jakby uciekła z balu lub ekskluzywnego przyjęcia.
    Susan-Lee Stewart miała dosyć konkursów piękności, ale przede wszystkim siniaków nieszczędzonych jej przez osobę, która powinna kochać ją bezwarunkowo. Po zdobyciu tytułu Miss Środkowego Teksasu dziewczyna w ułamku sekundy podjęła decyzję i uciekła ze sceny. Zostawiła za sobą dawne życie, pełne blichtru i brutalności, i wskoczyła na motocykl prowadzony przez umięśnionego przystojniaka, który wyglądał jak grecki bóg — aby już nigdy nie oglądać się za siebie.
   Gdy Susan-Lee obejmuje w pasie Tanka, żadne z nich jeszcze nie wie, że to spotkanie odmieni ich życie — że na zawsze zmieni ich skrzywdzone serca.
   Oto piękna historia o tym, że czasem wystarczy znaleźć się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie.
   Zanim stali się Tankiem i Piękną, byli Shane’em i Susan-Lee. Ich serca w końcu się odnalazły...
(Opis z Lubimy Czytać) 


Nie można dawać człowiekowi szans w nieskończoność.


   Shane nie jest chłopakiem z dobrego domu, wręcz przeciwnie. Ojciec znęcał się nad nim odkąd sięgał pamięcią. W szkole grał w drużynie, więc swoją wielką posturą, był swego rodzaju odstraszeniem dla potencjalnych złodziei. Niestety jak często w życiu bywa, tak i teraz, gdy Shane jest zdany tylko na siebie, z niewielkim tobołkiem, zostaje napadnięty. Z pomocą przychodzi mu grupka mężczyzn, którzy przedstawiają się jako Ku Klux Klan. Są to niebezpieczni mężczyźni, ale wyciągają pomocną dłoń do Shane, którą postanawia przyjąć. W siedzibie Klanu dostaje to, czego tak naprawdę nie miał - rodzinę. Nadają mu imię Tank, które przylgnie do niego już nieodwracalnie. Jednak Klan w cale nie jest taki dobry, jakby się mogło wydawać i Tank za zabójstwo idzie do więzienia. Wychodzi z niego po trzech latach, co jest niczym w porównaniu ze zbrodnią jaką popełnił. Podczas odsiadki ma czas na przemyślenie wielu spraw. Opuszcza Klub i wyrusza w drogę. 

    Susane-Lee jest piękną, młodą kobietą. Dawniej miała kochających rodziców, ale gdy ojciec odchodzi od matki, jej życie staje się ciężkie. Kobieta ma trudny charakter. Chce by jej córka była "najlepsza" we wszystkim. W taki oto sposób sprawia, że kobieta zostaje Miss. Ale czy tego właśnie chce córka? Nikt nie pyta jej o zdanie. W czasie ogłoszenia wyników, coś w niej pęka. Wybiega z budynku, przed którym przejeżdża na motocyklu Tank. Wygląda groźnie, ale chęć ucieczki jest większa, tym bardziej gdy się zatrzymuje, Susan nie waha się ani chwili. Wspólnie przemierzają miasta, choć z początku Tank chciał zostawić Susan, by radziła sobie sama, coś go do niej ciągnie. Postanawiają spróbować, a co ich czeka, o tym musicie przekonać się sami. 

    Historie tworzone przez Tillie Cole wzbudzają we mnie zawsze wiele emocji. Tak i tutaj nie brakowało dreszczyku emocji. Dwójka ludzi tak różnych, ale jakże poranionych psychicznie, czy fizycznie. Tillie Cole w tej cieniutkiej książeczce zawarła tak wiele emocji, tak wiele bólu, cierpienia, ale również walkę o szukanie swojego miejsca na ziemi, czy miłość, która jest silna i bezwarunkowa. 

   Po książki Tillie sięgam w ciemno, a zawsze czymś mnie zaskoczy. Fajnie było się dowiedzieć jakie życie wiódł Tank, przed Katami, jak wyglądało poznanie Pięknej - bo właśnie tak nazywa Susan. Tank od pierwszych spotkań z Katami wywarł na mnie dobre wrażenie i właśnie jego historii mi brakowało, a teraz gdy ją dostałam wprost nie mogę dojść do siebie po wydarzeniach w niej opisanych. To urocza historia, którą czyta się jednym tchem. Styl autorki jest prosty, przystępny, nie mamy trudnych słów, których byśmy już nie poznali będąc w świecie Katów Hadesa. Plusem jest oczywiście także słowniczek dołączony na początku książki. To wszystko sprawia, że jeszcze bardziej nie mogę doczekać się kolejnych tomów. Polecam Wam serdecznie.


Tak bardzo się bałam - wyszeptała. 
-Tak właśnie wygląda moje życie, kochanie.


Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu:






Moja ocena: 8/10

7 komentarzy:

  1. Nie znam jeszcze twórczości tej autorki, ale wiele dobrego słyszałam o Jej powieściach. Oczywiście tę serię mam w planach i to coraz bardziej niecierpliwych planach. Super recenzja- zwięzła, a zawiera tyle emocji i wrażeń, że nie sposób się jej oprzeć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wrażenie, że jedynie swojemu dziecku mogłabym dawać szanse w nieskończoność, ale to też w wybranych aspektach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety, książka mnie do siebie nie przekonała. Natomiast mam koleżankę, która lubi poznawać tego typu historie, więc wspomnę jej o tym tytule.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam poprzednich tomów, zastanowię się jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że tak lubisz książki tej autorki i że wywołują w Tobie tyle emocji :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Jest to dla mnie motywacja do dalszej pracy :)
Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.