poniedziałek, 31 sierpnia 2020

[PRZEDPREMIEROWO] "Piekło Hulka" Agnieszka Siepielska [PATRONAT MEDIALNY]

 

Czasami się zastanawiam, czy lepiej jest odejść, czy walczyć.





Tytuł: Piekło Hulka

Autor: Agnieszka Siepielska

Seria: Sinners & Reapers (tom 2)

Strony: 279

Bohater/ka: Jay/Chloe

Wydawnictwo: NieZwykłe

Premiera: 02.09.2020



Dlaczego ona nie cierpi z powodu tego, co zrobiła, kiedy ja cały czas płonę w piekle, które mi zgotowała?”
Hulk

Jay podczas pobytu w domu rodzinnym spotyka Chloe – dziewczynę, którą znał od dziecka. Patrzy na nią jak oniemiały, ponieważ nigdy by się nie spodziewał, że podlotek zmieni się w taką piękność.

I co gorsza – chyba się zakochał.

Wszystko układa się idealnie. Kiedy Chloe zachodzi w ciążę, Jay postanawia kupić pierścionek zaręczynowy i się oświadczyć. Jednak to, co stanie się później, będzie przyczyną jego cierpienia przez kilka długich lat. Chloe zrani go najboleśniej jak to tylko możliwe.

Kiedy po latach widzi ją w klubie, nie może uwierzyć w to, jakie ma szczęście. W końcu będzie mógł się zemścić. Chloe zapłaci za to, co zrobiła! Zgotowała mu piekło, a teraz sama pozna jego smak.

(Opis – Lubimy czytać)



Mamo, pamiętasz Paxtona, reinkarnację diabła? Myślałam, że otchłań piekielna się o niego upomniała, ale hej! W życiu nie można mieć wszystkiego.



Piekło to okropne miejsce pełne bólu, smutku, złości i cierpienia. Każdy przynajmniej raz w życiu przeżywał swoje własne piekło. Dla każdego było to coś innego. Czasami piekłem dla kogoś jest zranienie przez ukochaną osobę, albo odejście od niej. Los lubi bywać okrutny i nieraz stawia nas w sytuacji, w której musimy wybrać mniejsze zło. A to wiele razy zmusza nas do porzucenia własnego szczęścia kosztem uchronienia bliskiej osoby. Mimo iż chce dobrze to ostatecznie skazuje i siebie i ją na długoletnie piekło. A po latach agonii człowiek jest zdolny do okrutnej zemsty.


Pokochałam Damę Paxtona już od pierwszych stron, więc nie wyobrażałam sobie nie sięgnąć po Piekło Hulka. Czy ta część również skradła moje serce?

Tych, którzy nie czytali pierwszego tomu, zapraszam na moją recenzję: Dama Paxtona.



Nie ma takiej rzeczy, której nie zrobiłoby się dla najbliższych.



On i ona. Dwie zupełnie różne osoby. Spotkali się przypadkiem, ale szybko odnaleźli drogę do swych serc i odkryli, że są swoimi bratnimi duszami. Było wręcz idealnie. Jednak któregoś dnia Chloe odkryła, że spodziewa się dziecka, a szczęśliwy Jay postanowił oświadczyć się ukochanej i stworzyć rodzinę. Nie przewidział, że dziewczyna zada mu najboleśniejszy cios prosto w serce. Zraniła go i odeszła, pozostawiając gorycz, żal i złość.


Po kilku latach los niespodziewanie postanowił ponownie złączyć ich ścieżki. Ich miłość zmieniła się w nienawiść. Jay, zwany Hulkiem chce zemsty i wreszcie ma do tego okazję. Pragnie, by dziewczyna cierpiała tak mocno, jak on kiedyś. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że nie tylko on przeżywał piekło. Chloe również żyje z pewnym piętnem i będzie to robiła do końca życia. Co tak naprawdę się między nimi wydarzyło? Jakie tajemnice wyjdą na jaw? Jak potoczy się ich historia?



Zamykam oczy. Zawstydzona, pokonana i ze złamanym sercem. Czuję, jak Jay przechodzi obok i opuszcza mnie po raz ostatni.



Styl autorki pozostaje na równie wysokim poziomie, co w Damie Paxtona. Jest niebezpiecznie i tajemniczo, ale nie zabrakło też humoru i chwil wzruszeń oraz smutku. Wulgaryzmy i pikantniejsze sceny zostały napisane ze smakiem i stanowią dodatek do książki.

Akcja powieści jest idealnie wyważona, pomimo że jest dynamicznie i następuje wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji. Sporo się dzieje i nie ma miejsca na nudę. Jest też wiele wątków, przez co nie jesteśmy w stanie przewidzieć zakończenia. Czyta się ją jednym tchem i nie jest się w stanie jej odłożyć.

Okładka idealnie pasuje do treści i przyciąga wzrok. Jest surowa i tajemnicza, ale na swój własny sposób piękna. W środku znajdziemy narrację pierwszoosobową z punktu widzenia kilku bohaterów.


    - Nikki.

    - Taa, już się zamykam i śpię.


Hulk to twardy, groźny i budzący postrach mężczyzna. Jednak w środku kryje się wrażliwy człowiek ze zranioną duszą i uczuciami. Tamto wydarzenie go zmieniło. Odsunął się od ludzi i stał się nieufny. Jednak dla swoich braci i bliskich jest w stanie zrobić wszystko.

Chloe to wrażliwa i dobra dziewczyna. Od kilku lat zmaga się z wielkim żalem i wyrzutami sumienia. Dla dobra ukochanych osób poświęciła siebie i własne szczęście. Pomimo tego stara się być silna i jakoś radzić sobie ze swoimi problemami.



Obiecałam sobie jedno – że tym razem będę silna. Żadnej dramy i łez. Nie chcę, żeby po raz kolejny musiał się martwić jeszcze o mnie.



Hulk i Chloe to barwni bohaterowie. Żadne z nich wbrew pozorom nie miało łatwego życia. Obydwoje musieli zmagać się ze swoimi własnymi demonami. Żyli w cierpieniu, złości, żalu i poczuciu winy. Mówią, że stara miłość nie rdzewieje, ale czy można wybaczyć coś takiego? Czy uda im się na nowo rozpalić ten ogień, który wciąż się w nich tli?


Oprócz znanych bohaterów pojawia się również kilku nowych. Wszyscy odgrywają ważne role. Mają swoje miejsce w całej historii, a nie są tylko bezbarwnym tłem.

W klubie zaszło wiele zmian, ale braciom wciąż nie brakuje problemów. Ktoś ciągle czyha na ich upadek, zwłaszcza odkąd Paxton został prezesem, a Hulk jego wice. Czy uda im się w porę zapobiec najgorszemu?



Każde jego słowo jest jak młot, który z niewyobrażalną siłą uderza w moje ciało, miażdżąc je i posyłając moją duszę do bram piekieł. Nienawidzę tego, nienawidzę jej. Gdybym tylko wiedziała, co zrobić...


Piekło Hulka to naprawdę dobra książka. Nie brak jej szaleństwa i zawrotnego tempa oraz małych błędów, ale mimo tego i tak skradła moje serce. Kilka razy je roztrzaskała, by po chwili posklejać je na nowo. Ta historia to istny rollercoaster emocji i uczuć. Opowiada o tym, że pewne wydarzenia potrafią odcisnąć na człowieku nieodwracalne piętno. Pokazuje, że pewne sekrety i tajemnice mogą doprowadzić do czyjegoś upadku. Nienawiść i chęć zemsty pomimo że nakręcają nas do działania, nie doprowadzają do niczego dobrego, jedynie do większego cierpienia i żalu. Miłość nie zawsze jest łatwa. Czasem musi się wiele przez nią wycierpieć, by na końcu móc cieszyć się wielkim szczęściem. Ale mimo wszystko jest warta każdej walki.

Pokochałam serię o motocyklistach całym sercem i z niecierpliwością czekam na więcej! Gorąco ją polecam, jeśli jeszcze jej nie znacie!






Ty jednak nic nie rozumiesz, prawda? […] Ty już jesteś wytatuowany na każdym skrawku skóry, którego dotknąłeś, pocałowałeś […] Jesteś wyryty głęboko w moim umyśle. [...] Twoje imię pokrywa moje serce. Twoje imię jest na niebie i na ziemi, na każdej rzeczy, której dotknę, lub na którą spojrzę.



Za możliwość przeczytania i objęcia książki patronatem medialnym oraz zaufanie serdecznie dziękujemy Autorce i Wydawnictwu Niezwykłemu <3




Moja ocena: 10/10


7 komentarzy:

Dziękuję za każdy komentarz :)
Jest to dla mnie motywacja do dalszej pracy :)
Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.